Polacy będą bronić tytułu
Piątek, 7 czerwca 2013 (08:50)Na warszawskim Torwarze polscy siatkarze rozpoczną pierwszy mecz w tegorocznej Lidze Światowej. Rywal z najwyższej półki – Brazylijczycy, mistrzowie świata, srebrni medaliści olimpijscy z Londynu . Biało-Czerwoni bronią tytułu wywalczonego rok temu.
Początek meczu o godz. 17.45.
– Owszem, bronimy tytułu, ale to Brazylia zajmuje pierwsze miejsce w światowym rankingu i dlatego jest faworytem. My jesteśmy dopiero na czwartym. Chcemy jednak pokazać się z jak najlepszej strony i pojechać na finał do Argentyny – powiedział włoski trener Polaków Andrea Anastasi.
Jego słowa wydają się asekuracyjne, bo Canarinhos po igrzyskach w Londynie przebudowali skład. Z Ligi Światowej zrezygnowali najbardziej utytułowani zawodnicy – Giba, Murilo (ze względu na operację barku), Sergio czy Ricardo. Znalazł się natomiast znany polskim kibicom Felipe Fonteles, który w minionym sezonie grał w Zaksie Kędzierzyn-Koźle.
– Jesteśmy w okresie przejściowym. Musieliśmy dokonać wielu zmian. Konfrontacje z Polską zawsze są niesamowite. Macie świetną drużynę, która na własnym terenie jest szczególnie niebezpieczna. Poza tym wygraliście Ligę Światową w ubiegłym roku. Czeka nas bardzo trudne zadanie – podkreślił szkoleniowiec Brazylijczyków Bernardo Rezende.
Wybrańcy Anastasiego mają za sobą dwa sparingi z Serbią – jeden wygrali 3:1, drugi przegrali 1:3. Brazylijczycy spotkali się w Moskwie z mistrzami olimpijskimi Rosjanami i dwukrotnie zwyciężyli po tie-breaku.
Obok Canarinhos i Biało-Czerwonych w grupie A są Argentyńczycy, Amerykanie, Bułgarzy i Francuzi.
Od tego roku zmieniła się formuła rozgrywania fazy interkontynentalnej. FIVB powiększyła liczbę uczestników z 16 do 18 i podzieliła ich na trzy grupy na podstawie rankingu. W turnieju finałowym, 17-21 lipca w Argentynie, wystąpi sześć drużyn: gospodarz, a także po dwie najlepsze ekipy z grup A i B oraz zwycięzca grupy C.
IK, PAP