Walczmy z jawnym bezprawiem
Czwartek, 5 listopada 2026 (12:15)Sędzia Bartłomiej Sochański, wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego, przestrzegł w środę na antenie TV Trwam, że jesteśmy świadkami sytuacji, która nosi znamiona jawnego bezprawia i podważania podstawowych zasad funkcjonowania państwa prawa. Najpierw Anna Korwin-
-Piotrowska nielegalnie doprowadziła do rzekomego zawieszenia w obowiązkach prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego, następnie samozwańczo i nielegalnie przejęła wykonywanie funkcji prezesa, by w kolejnym kroku zwołać spotkanie towarzyskie przedstawiane opinii publicznej jako Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tyle tylko, że nie wystarczy ogłosić, iż coś jest Zgromadzeniem Ogólnym, aby rzeczywiście miało ono taki status i mogło podejmować prawnie skuteczne działania. Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której osoby zobowiązane do stania na straży prawa same arbitralnie rozstrzygają, które przepisy będą respektować, a które uznają za niewygodne.
– Z jednej strony można powiedzieć, że te decyzje nie mają żadnej wagi prawnej, dlatego iż pochodzą z bezprawia, a z tego nie mogą powstawać prawne decyzje. Natomiast z drugiej strony podejrzewam, że urzędujące władze, zwłaszcza władza wykonawcza, czyli rząd, usiłować będzie dawać tym decyzjom pozory prawa, czyli będzie je publikować, uznawać. Będziemy mieć w kraju trochę dwupoziomowy system. Polska jest podzielona od wielu lat, a władza ten podział wykorzystuje i wprowadza do naszego systemu prawa ten podział. Przez jakiś czas to wydawało się niemożliwe, ale zdaje się, że to działa. Pamiętam podobne próby władzy wykonawczej z czasu stanu wojennego. Tam też były próby oswajania bezprawia – powiedział sędzia Bartłomiej Sochański, wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.
Cały program dostępny jest TUTAJ.
W kolejne dni manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym Polacy chwytają za różańce, aby modlić się za Ojczyznę.
Zapraszamy do galerii zdjęć TUTAJ.
APW, radiomaryja.pl, TV Trwam, „Nasz Dziennik”