W Sejmie o Trybunale Konstytucyjnym
Czwartek, 5 listopada 2026 (10:54)Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zaapelował w czwartek w Sejmie, aby przeprowadzić wybory przedterminowe. Jego zdaniem reset konstytucyjny w tej izbie oznacza „dogadanie się z zamachowcami”. Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował o inicjatywie utworzenia zespołu parlamentarnego ds. wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym.
W środę podczas spotkania koalicjantów wicepremier, szef MON, szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że będzie wnosił projekt resetu konstytucyjnego – poinformował w czwartek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Czarzasty podczas czwartkowej konferencji prasowej przed posiedzeniem Sejmu został zapytany o informacje, że klub PSL zaproponuje projekt resetu konstytucyjnego.
– Pan Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował nas o tym, że będzie wnosił projekt resetu konstytucyjnego – powiedział Czarzasty.
Na początku posiedzenia Sejmu w czwartek posłowie wykorzystali czas na przedstawienie wniosków formalnych, wygłoszenie stanowisk ws. ostatnich wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Paweł Jabłoński (Rozwój Plus) pytał posłów PSL, Polski 2050, Centrum i Lewicy, czy „naprawdę podoba im się to, co robi (premier) Donald Tusk i naprawdę popierają (te działania)”. Ocenił, że wielu posłów tych formacji „jest naprawdę przerażonych” tym, co się dzieje wokół TK.
– Apeluję o to, abyśmy się w tej sprawie porozumieli. Zwracam się też do kolegów z PiS: nie będzie inaczej dobrego wyjścia z tej sytuacji, zadbajmy o Polskę, zróbmy ten reset razem – powiedział Jabłoński.
Wiceprezes PiS prof. Przemysław Czarnek ocenił, że „reset w tej izbie oznacza dogadanie się z zamachowcami”.
– Reset w tej izbie oznacza „grubą kreskę” na wzór 1989 roku. Reset w tej izbie oznacza zdradę stanu, reset w tej izbie oznacza przywrócenie prawideł nauki radzieckiej – oświadczył prof. Przemysław Czarnek.
Według niego większość rządowa chce „zagarnąć Sąd Najwyższy, żeby przejąć funkcję I prezesa SN, żeby przejąć funkcję przewodniczącego Trybunału Stanu, żeby wciągnąć nas w strefę euro”.
– Wszystko po to, żeby zdjąć z urzędu Prezydenta, żeby pełniącym obowiązki Prezydenta był ten człowiek radziecki – powiedział prof. Przemysław Czarnek, wskazując na marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który prowadził obrady.
– Zróbmy wybory przedterminowe, wtedy będziemy robić resety – dodał poseł PiS.
Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował o inicjatywie stworzenia zespołu parlamentarnego ds. wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym, które – jego zdaniem – spełniają znamiona zamachu stanu i ataku na organ konstytucyjny. Wiceprezes PiS prof. Przemysław Czarnek dodał, że zespół przygotuje w tej sprawie międzynarodową konferencję prawniczą.
Jarosław Kaczyński ogłosił inicjatywę podczas czwartkowej konferencji w Sejmie.
– Podjęliśmy inicjatywę, która powinna być zrealizowana w najbliższych dniach – może nawet jutro się to uda – stworzenia zespołu parlamentarnego do spraw tych wydarzeń, tego, co jest niewątpliwym naruszeniem Konstytucji – oświadczył prezes PiS.
Według niego zdarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym mogą podlegać odpowiedzialności z art. 127 Kodeksu karnego mówiącego o zamachu stanu i art. 128 mówiącego o ataku na organ konstytucyjny. Ocenił, że „mamy do czynienia z bardzo ciężkimi przestępstwami”. Dodał, że zaproszenie do prac w zespole parlamentarnym mają otrzymać wybitni prawnicy, „najlepiej z różnych państw”.
W ocenie prezesa PiS kwestia udowodnienia stanu faktycznego nie będzie trudna.
– Mamy tutaj jeszcze atak na głowę państwa. Krótko mówiąc, mamy naprawdę bardzo szeroki materiał, który każdemu normalnemu sądowi powinien powiedzieć wyraźnie, że to nie są jakieś czcze oskarżenia, tylko rzeczywiście tego rodzaju przestępstwa dokonano. Dokładna kwalifikacja, a także wymiar kary należy do sądu, nie do nas, ale to musi być sąd rzeczywiście niezawisły – powiedział Jarosław Kaczyński.
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek dodał, że „zespół parlamentarny ds. rozliczenia zamachu na konstytucyjny organ państwa i zamachu stanu”, zajmie się m.in. zbieraniem dowodów i przygotowaniem projektów aktów oskarżenia, które „będą proponowane wtedy, kiedy praworządność wróci”. Ponadto – jak mówił – prace zespołu obejmą nie tylko wydarzenia związane z TK, które miały miejsce z piątku na sobotę i „w szczególności we wtorek w gmachu TK”, ale również wcześniejsze sprawy.
– Nie możemy zapominać o innych zamachach, choćby całkowicie nielegalnym powołaniu na urząd prokuratora krajowego Dariusza Korneluka – stwierdził prof. Przemysław Czarnek.
Zaprosił do udziału w pracach zespołu przedstawicieli innych formacji politycznych, także z koalicji rządzącej.
– Zespół jest otwarty, ponadpartyjny – zaznaczył.