Dziś w „Naszym Dzienniku”
Dzielę się muzyką i miłością do Ojczyzny
Sobota, 31 października 2026 (02:07)Z Robertem Grudniem, kompozytorem, pianistą, koncertującym organistą, dyrektorem festiwali muzycznych, solistą Filharmonii Lubelskiej rozmawia Paulina Gajkowska.
Jako znany i doceniany muzyk pokazuje Pan od wielu lat, że za piękną formą muzyki powinna kryć się również treść – wiara, miłość do Ojczyzny i dążenie do prawdy. Proszę opowiedzieć, jak zaczęła się Pana droga muzyczna, skąd czerpie Pan inspiracje i siłę do podejmowania kolejnych przedsięwzięć i projektów?
– Myślę, że tym, co mnie ukształtowało, był mój dom rodzinny i wychowanie, które otrzymałem od moich rodziców. Przeprowadzili się oni do Radomia i tutaj pracowali. To właśnie z tym miastem jestem związany najbardziej. Jako młody chłopiec byłem świadkiem radomskiego Czerwca ’76. Buntu przeciwko kłamstwu, zniewoleniu i złu. Ta historia została ze mną na całe życie, to ona stała się inspiracją dla licznych projektów i wydarzeń organizowanych przeze mnie w całej Polsce, ukazujących naszych wielkich bohaterów narodowych.
Wspomniał Pan o wychowaniu. Jaki był Pana dom rodzinny?
– Wychowany byłem w wierze i miłości do Ojczyzny. Ważną rolę w moim życiu odegrali dziadkowie, do których jeździłem na wieś na wakacje i na wszystkie święta. Mieszkali w parafii w Stromcu na południu Mazowsza. To była patriotyczna parafia.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym