• Poniedziałek, 26 października 2026

    imieniny: Łucjana, Ewarysta

Z różańcem za Papieża i o pokój

Niedziela, 25 października 2026 (16:11)

Zapłonęły setki świec, a wraz z nimi serca ludzi zjednoczonych w modlitwie za Leona XIV i o pokój.

Sobotniemu Różańcowi na placu św. Piotra przewodniczył ks. abp Vittorio Francesco Viola, nowo mianowany archiprezbiter bazyliki watykańskiej. Wierni modlili się o powrót Ojca Świętego do zdrowia, powierzając Bogu także świat dotknięty wojnami.

Włoski, niemiecki, hiszpański, portugalski i angielski – w tych językach rozbrzmiewały kolejne modlitwy. Pielgrzymi z zapalonymi świecami szli w procesji wokół placu św. Piotra. Różnorodność języków pozwalała doświadczyć jedności Kościoła: przybyli z różnych stron świata, powierzali Bogu te same intencje.

W modlitwie kończącej nabożeństwo ks. abp Viola prosił, aby rozważanie tajemnic różańcowych przemieniało życie wiernych: „spraw, prosimy, abyśmy rozważając tajemnice Najświętszego Różańca Błogosławionej Maryi Dziewicy, naśladowali to, co one zawierają, i otrzymali to, co obiecują”.

Wśród uczestników byli Polacy z pielgrzymki parafialnej ze Swindon w Wielkiej Brytanii. Przyjechali wraz ze swoim duszpasterzem, a udział w Różańcu zaplanowali jeszcze przed wieczornym spotkaniem.

Pani Mirosława stwierdziła, że Różaniec był „wspaniałym, po prostu wspaniałym przeżyciem. Niesamowitym! Na pewno nigdy go nie zapomnimy i jeszcze tutaj wrócimy”.

Jej córka Julia podkreśliła, że podobną modlitwę w Watykanie przeżyła już w 2023 roku. Wspólne odmawianie Różańca w różnych językach było dla niej potwierdzeniem jedności całego Kościoła.

Ela i Klaudia przyjechały do Rzymu świętować swoje 30. urodziny. Kiedy podczas zwiedzania bazyliki św. Piotra dowiedziały się o wieczornym Różańcu, od razu postanowiły w nim uczestniczyć.

„Wiedziałyśmy, że musimy tutaj być. Nie było innej opcji” – opowiadały.

Elę najbardziej poruszyły skupienie i atmosfera wspólnej modlitwy ludzi pochodzących z różnych miejsc. Zapamiętała świece, uroczystą celebrację, litanię oraz procesję wokół placu św. Piotra – miejsca szczególnie ważnego dla wiary.

„To było niesamowite doświadczenie” – podkreśliła.

Dla Klaudii Różaniec zwieńczył dzień rozpoczęty rano w Muzeach Watykańskich. „Aż trudno znaleźć słowa, żeby to wszystko opisać” – przyznała. „Myślę, że taki dzień może się już w życiu nie powtórzyć. Naprawdę wyjątkowy dzień”.

Tego wieczoru osobiste historie pielgrzymów spotkały się we wspólnym wołaniu do Boga: o zdrowie dla Papieża i pokój dla świata. 

JG, vaticannews.va