• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

W Syrii użyto broni chemicznej

Wtorek, 4 czerwca 2013 (14:30)

Istnieją podstawy, by uznać, że w Syrii użyto w ograniczonym zakresie broni chemicznej; według zeznań świadków użyły jej obie strony konfliktu, choć większość relacji wskazuje na siły rządowe – ogłosiła komisja ONZ ds. zbrodni wojennych w Syrii.

Jak dodano w raporcie komisji, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości są w Syrii „na porządku dziennym”.

Zbadała ona cztery domniemane ataki z użyciem broni chemicznej w marcu i kwietniu. Nie zdołała jednak określić, kto dokładnie stał za tymi działaniami.

– Istnieją uzasadnione podstawy, by uznać, że użyto w ograniczonym zakresie toksycznych chemikaliów. Dostępne dowody nie pozwoliły na określenie dokładnie ich składu, (...) ani sprawców ataków – powiedział w Genewie kierujący pracą komisji Paulo Pinheiro.

W raporcie opartym na zeznaniach świadków komisja wskazała, że zgromadziła relacje, według których zarówno siły rządowe, jak i rebelianci użyli broni zakazanej przez konwencje międzynarodowe. Większość relacji mówi jednak o tym, że posłużyły się nią siły Baszara al-Asada.

Pinheiro wyjaśnił, że komisja rozmawiała z ofiarami ataków, uchodźcami z niektórych regionów w Syrii oraz personelem medycznym. Ze względu na konieczność zachowania dyskrecji nie podał dalszych szczegółów.

Ponad 20 oenzetowskich śledczych przeprowadziło 430 wywiadów pomiędzy połową stycznia a połową maja. Członkowie komisji rozmawiali z uchodźcami syryjskimi w sąsiednich krajach oraz przez komunikator internetowy ze świadkami wciąż znajdującymi się w Syrii.

Ludzie prezydenta Asada i rebelianci oskarżają się wzajemnie o stosowanie broni chemicznej zakazanej przez prawo międzynarodowe. Turcja, Izrael i USA ogłosiły, że posiadają dowody, iż reżim w Damaszku użył broni chemicznej, ale jak dotąd nie poinformowały, o jakie dowody chodzi.

IK, PAP