Dziś w „Naszym Dzienniku”
Dyskryminacja za poglądy
Poniedziałek, 5 października 2026 (08:53)Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska walczy o możliwość dalszego prowadzenia wykładów w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Sędzia Sądu Okręgowego w Świdnicy już od roku prowadzi zajęcia dla studentów AKSiM. Niestety na drodze do dalszej pracy jako wykładowcy na toruńskiej uczelni stanął sprzeciw prezesa sądu Jacka Szerera. – Cały ubiegły rok prowadziłam wykłady w AKSiM. O czym, oczywiście, doskonale wiedział prezes – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” sędzia Kamila Borszowska-Moszowska. W ocenie sędzi części środowiska sędziowskiego nie podoba się jej działalność publiczna.
Poseł Jan Mosiński w rozmowie z nami ocenia, że decyzja prezesa wiąże się z charakterem toruńskiej uczelni. – Gdyby sędzia wykładała na innej uczelni, to myślę, że nie byłoby żadnych problemów z łączeniem pracy zawodowej z pracą na uczelni – stwierdza nasz rozmówca.
Drodzy Czytelnicy, czy sędzia może być gorzej traktowana za to, że prowadzi wykłady na katolickiej uczelni? Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ oraz w papierowym wydaniu „Naszego Dzienika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy.
Zenon Baranowski, „Nasz Dziennik”