• Sobota, 3 października 2026

    imieniny: Jana, Teresy, Ewalda

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Groźny eksperyment

Sobota, 3 października 2026 (10:02)

Policyjne związki zawodowe ostrzegają
przed osłabieniem systemu bezpieczeństwa.

Zwycięstwo Die Linke zmienia układ polityczny stolicy Niemiec. Partia zdobyła 25,7 proc. głosów, po raz pierwszy od dawna stając się najsilniejszym ugrupowaniem
w mieście. Wkrótce po ogłoszeniu wyników berliński oddział związku zawodowego policjantów Deutsche Polizeigewerkschaft (DPolG) ostrzegł, że część zapowiadanych zmian może osłabić policję, która już zmaga się z brakami kadrowymi, przemocą z użyciem
noży i broni oraz przestępczością zorganizowaną.
– Die Linke nie odniosłaby zwycięstwa bez poparcia wyborców migrantów oraz klanów, czyli struktur świata przestępczego. Teraz nadszedł czas na spłatę zaciągniętego długu wdzięczności – wyjaśnia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Bogdan Musiał, ekspert do spraw stosunków polsko-niemieckich.

Spór jest szczególnie istotny, ponieważ w Niemczech policja podlega krajom związkowym, a Berlin jest zarówno miastem, jak i landem. Wynik wyborów bezpośrednio wpłynie więc na funkcjonowanie miejscowej policji.
– To nowe władze zdecydują o obsadzie resortu spraw wewnętrznych, budżecie policji i przepisach regulujących jej działanie – podkreśla w rozmowie z nami prof. Mieczysław Ryba, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

 

Drodzy Czytelnicy, zwycięzca w wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych nie odniósłby sukcesu bez poparcia migrantów. Wynik ten diametralnie wpływa na sytuację wewnetrzną państwa. Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ oraz w papierowym wydaniu
„Naszego Dziennika”.

Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”