• Sobota, 10 października 2026

    imieniny: Daniela, Pauliny, Franciszka

Ks. abp Marek Jędraszewski: Potrzeba zmagania o wierność Bogu

Środa, 30 września 2026 (10:01)

Ks. abp Marek Jędraszewski 29 września uczestniczył w odpuście w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.

Uroczystości odpustowe były połączone z pierwszą rocznicą ustanowienia świątyni sanktuarium św. Michała Archanioła oraz jubileuszem 200-lecia przyjęcia przez parafię wezwania św. Michała Archanioła.  

Na początku liturgii proboszcz parafii, ks. Jan Antoł, powitał ks. abp Marka Jędraszewskiego oraz zgromadzonych wiernych i gości. – Od dwóch wieków św. Michał Archanioł czuwa nad tą zagórzańską ziemią oraz chroni nasze rodziny, umacnia nas w walce ze złem – mówił. 

W homilii metropolita krakowski senior, nawiązując do opisu walki Michała Archanioła i jego zastępów ze smokiem, przypomniał, że klęska starodawnego węża nie oznacza końca zmagań ze złem. – Te zmagania trwają na ziemi i dotyczą każdego człowieka, każdej i każdego z nas – podkreślił. Wskazał, że szatan stworzony jako dobry anioł, poprzez swój wolny wybór radykalnie i nieodwołalnie odrzucił Boga i Jego Królestwo. – To przerażające: odrzucić Boga w sposób nieodwołalny. Wtedy już nie ma ratunku – stwierdził. 

Arcybiskup przypomniał, że działanie szatana od początku związane jest z kłamstwem i próbą odwrócenia człowieka od Boga. Przywołał kuszenie pierwszych rodziców w raju oraz kuszenie Chrystusa po chrzcie w Jordanie. Diabeł w swej pysze chciał odwieść Jezusa od wielkiego dzieła zbawienia. – Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieło diabła. Zniszczył je i zwyciężył poprzez swoje zmartwychwstanie – mówił, wskazując, że zwycięstwo Chrystusa dokonało się na drzewie krzyża. 

Ks. abp Marek Jędraszewski zaznaczył, że pierwszym krokiem chrześcijanina w zwycięstwie nad złem jest sakrament chrztu świętego i związane z jego odnowieniem wyrzeczenie się grzechu, wszystkiego, co prowadzi do zła, oraz szatana. – To nasza decyzja. To nasze ponowienie tego, co zaczęło się w chwili przyjęcia chrztu świętego, i tej godności, jaką się cieszymy – godności dzieci Bożych – wskazał.  

Odwołał się do homilii św. Jana Pawła II wygłoszonej 10 czerwca 1979 roku na krakowskich Błoniach. Przypomniał nauczanie Papieża o niezwykłej godności człowieka, który został wezwany do uczestnictwa w życiu Trójcy Przenajświętszej, a także o konieczności wierności zobowiązaniom wynikającym z chrztu. Przywołał słowa Ojca Świętego, który mówił, że człowiek wybiera świadomie, pozostaje wolny i może powiedzieć Bogu „nie”. „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny – cytował arcybiskup, wskazując na zasadnicze pytanie: ”W imię czego wolno?„. Przywołując scenę z Ewangelii św. Jana, przypomniał odpowiedź św. Piotra: ”Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego„. W tym kontekście arcybiskup zaznaczył, że te same słowa powtórzył św. Jan Paweł II. 

Metropolita krakowski senior wskazał, że imię Michała Archanioła oznacza ”Któż jak Bóg„. – Z jednej strony jesteśmy obdarowani niezwykłym darem wolności, z drugiej jednak wiemy, że wolność nie zawsze służy dobru. Może prowadzić do buntu, odejścia, a nawet zdrady. Tym bardziej potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: ”Któż jak Bóg?„ – powiedział arcybiskup. – To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – dodał.  

Przyznał, że współczesny świat proponuje życie ”jakby Boga nie było„, a ta autonomia zawiera w sobie coś fałszywego. – Jeśli Boga nie ma w życiu człowieka, to ten człowiek wewnętrznie ginie. Jak nie ma Boga, nie ma miejsca dla człowieka, dla jego życia, dla jego godności – mówił. – Walcząc o Boga w naszym życiu, walczymy o siebie: o naszą godność i nadzieję – podkreślił.  

Metropolita krakowski senior przypomniał, że Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Zaznaczył, że także przez to życie ludzkie jest niesamowitą wartością. W tym kontekście mówił o konieczności obrony godności ludzkiego życia. Odniósł się do  kwestii ”prawa„ do aborcji i eutanazji, przypominając wołanie Leona XIV o poszanowanie życia. […]

– Trzeba bronić godności ludzkiego życia i pamiętać, że wszelkie sztuczne metody powoływania człowieka do życia uwłaczają ludzkiej godności. W imię godności człowieka, stworzonego przez Boga jako kobieta i mężczyzna, należy także wyraźnie sprzeciwiać się podejmowanym usiłowaniom, by uznać tak zwane związki homoseksualne jako związki małżeńskie. To nie jest małżeństwo. To jest uderzenie w najbardziej wspaniały zamysł od Pana Boga wobec człowieka – podkreślił. 

Kolejnym wymiarem walki wraz ze św. Michałem Archaniołem jest zwalczanie kłamstwa. Arcybiskup zwrócił uwagę na współczesne przekonanie, że ”nie ma żadnej prawdy„, oraz przypomniał określenie Benedykta XVI mówiące o ”dyktaturze relatywizmu„. – Mamy walczyć o prawdę razem z Michałem Archaniołem, którego imię znaczy ”Któż jak Bóg„, właśnie dlatego, że Chrystus powiedział o sobie: ”Ja jestem drogą, prawdą i życiem„ – zaznaczył.  

Wskazał także na potrzebę troski o dobre i piękne słowo w życiu osobistym, społecznym, narodowym i państwowym. Przypomniał, że według Ewangelii ludzie byli pod wrażeniem pięknych słów Chrystusa, a współczesność chce, by ludzie żyli w brzydocie. Zwrócił uwagę na obecność w przestrzeni publicznej wulgaryzmów i języka pełnego przemocy. – Złe słowo niszczy naszą wrażliwość wewnętrzną, nasze wyczucie piękna, naszą życzliwość, którą chcemy okazywać wobec drugiego człowieka. Ileż w tych słowach złych jest przemocy, ile nienawiści – przyznał. 

AB, KAI