Przyszłość Europy
Poniedziałek, 28 września 2026 (16:50)
Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.
Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
Nawiązując do Księgi Izajasza, Leon XIV wskazał na trzy obrazy: pustyni, ogrodu i domu. Szczególną uwagę zwrócił na dom jako miejsce pokoju. Podkreślił, że pokój, choć jest darem Boga, wymaga odpowiedzi człowieka i wspólnego zaangażowania. Jezus - mówił Papież - uczy, jak „przemieniać pustynię w oazę, zakładać ogrody i budować domy”, prowadząc człowieka drogą przebaczenia, miłosierdzia i wielkoduszności.
Centralnym punktem homilii było wezwanie do odrzucenia logiki zemsty i odwetu. Leon XIV zachęcił do refleksji nad tym, co rodzą w człowieku i społeczeństwach zemsta, odwet i odrzucenie oraz jaką przyszłość tworzą systemy oparte na takiej logice.
Odnosząc się do historii Metz, ziemi w przeszłości „rozdartej bratobójczymi konfliktami”, Papież przestrzegł przed utożsamianiem nieustępliwości z siłą.
„Nie jest prawdą, że silniejszy jest ten, kto nigdy nie ustępuje, niż ten, kto szuka pojednania. Nie jest też prawdą, że silniejszy jest ten, kto odchodzi, trzaskając drzwiami, niż ten, kto podejmuje trud wspólnego wędrowania” - mówił.
Leon XIV zaapelował o odwagę przerwania „łańcucha urazy”. Podkreślił, że nawet wobec głębokich ran „jedyną drogą ocalenia człowieka jest jednak miłość”. Prawo, sprawiedliwość i pokój nazwał etapami drogi prowadzącej od osobistego nawrócenia ku wspólnocie i cywilizacji szanującej człowieka i jego Stwórcę.
Mówiąc o przyszłości kontynentu, Leon XIV przywołał przesłanie św. Jana Pawła II z Santiago de Compostela z 1982 r. Przypomniał, że Europa zapuściła swoje korzenie w życiu ludzi, którzy żyli Ewangelią, głosili ją i przekazywali kolejnym pokoleniom.
Z tego dziedzictwa wyrastają - wskazał Papież - fundamentalne wartości Europy: prymat osoby ludzkiej i nienaruszalność życia na każdym jego etapie, ochrona wolności, znaczenie rodziny, troska o ubogich, gościnność wobec obcych oraz szacunek dla osób starszych.
Leon XIV nawiązał do słynnych witraży katedry w Metzu, dzięki wielkości których – jak mówił Leon XIV – katedra ta jest nazywana „Latarnią Dobrego Boga”.
Wskazując na obecne też witraże żydowskiego malarza Marca Chagalla, Papież wskazał, że czynią one z „Latarni Dobrego Boga” niezwykły symbol ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego.
„Katedra ta mówi nam, że światło Boga nie zaciera odrębności, lecz jednoczy różne historie i kultury” – powiedział Papież. „Kontemplując te witraże, uczymy się, że przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic, w której rana przeszłości staje się szczeliną przepuszczającą światło” – zaznaczył Leon XIV.
JG, vaticannews.va