Święci są posłuszni Panu
Poniedziałek, 3 czerwca 2013 (18:43)Ojciec Święty Franciszek podczas porannej Mszy św. sprawowanej w kaplicy Domu Świętej Marty mówił o grzesznikach, zepsutych i świętych, którzy istnieją wśród chrześcijan. W Eucharystii wzięła udział m.in. grupa pracowników Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.
Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, w której Jezus opowiada arcykapłanom, uczonym w Piśmie i starszym przypowieść o niegodziwych dzierżawcach winnicy – podaje Radio Watykańskie.
Mówiąc o pierwszej grupie – grzesznikach, Papież wskazał, że „nie potrzeba się wiele rozwodzić, gdyż wszyscy nimi jesteśmy”.
- Jeśli tego nie czujemy, powinniśmy iść do duchowego lekarza, bo coś jest nie w porządku – zaznaczył Ojciec Święty, który więcej uwagi w dzisiejszym nauczaniu poświęcił kategorii ludzi zepsutych.
Jak podkreślił Papież, takie osoby stanowią najpoważniejsze zagrożenie dla wspólnoty wierzących. Jednocześnie Franciszek dodał, że to ich reprezentują przypowieściowi dzierżawcy winnicy, którzy chcą sobie przywłaszczyć nie swoją własność. Jak podaje watykańska rozgłośnia, uzyskana pewność siebie, niezależność popycha ich do zbrodni, a tak naprawdę chodzi o to, że nie potrzebują już Boga, bo sami dla siebie stali się bogami.
- Zaczęło się od Judasza, który ze skąpego grzesznika przeszedł do korupcji. (...) To niebezpieczna droga niezależności, bo zepsuci to wielcy zapominalscy, niepamiętni tej miłości, z jaką Pan przygotował im winnicę i stworzył ich samych – podkreślił Papież. Ponadto wskazał, że „oni zerwali więź z tą miłością, a stali się czcicielami samych siebie”. – Jakże wiele zła czynią w chrześcijańskich wspólnotach ludzie zepsuci! Oby Pan wyzwolił nas od upadku na drogę zepsucia – zauważył Ojciec Święty.
Ostatnią omawianą dziś grupę chrześcijan stanowili święci. Franciszek wskazał – dodaje Radio Watykańskie – jako przykład owej świętości bł. Jana XXIII, którego 50. rocznica śmierci przypada właśnie dzisiaj. Papież podkreślił, iż święci to ci, którzy biorąc od Boga winnicę w dzierżawę, znają swoje obowiązki i czynią, co do nich należy.
- Święci to ci, którzy są posłuszni Panu i Jemu oddają cześć, którzy nie zatracili pamięci o miłości, z jaką Pan przygotował winnicę – stwierdził Ojciec Święty. I dodał, że tacy są świętymi w Kościele. – A jak zepsuci czynią wiele zła Kościołowi, tak święci czynią dobro. O zepsutych apostoł Jan powiada, że są Antychrystem, który jest pośród nas, ale nie z nas. Świętych Słowo Boże nazywa światłem; to ci, którzy stoją przed tronem Boga w uwielbieniu – wskazał Franciszek.
Jednocześnie zachęcił, by prosić dzisiaj „Pana o łaskę świadomości bycia grzesznikami, i to takimi prawdziwymi, nie w sensie ogólnym, ale z powodu konkretnych rzeczy, konkretu grzechu”. – A także o łaskę, byśmy nie popadali w zepsucie: grzesznicy tak, zepsuci nie! I o łaskę postępowania drogą świętości – powiedział Ojciec Święty do zgromadzonych w kaplicy Domu Świętej Marty.
IK