• Sobota, 19 września 2026

    imieniny: Januarego, Teodora

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Moje dziecko powróciło do życia

Sobota, 19 września 2026 (10:16)

Z Bonnie Engstrom, mamą Jamesa Fultona, chłopca cudownie ocalonego od śmierci przez wstawiennictwo ks. abp. Fultona Johna Sheena, rozmawia Ewa M. Małecka

Kiedy James się urodził, był martwy – nie oddychał, nie poruszał się i nie można było wyczuć pulsu w żadnym miejscu jego ciałka.

Położna z asystentką wykonywały u niego uciski klatki piersiowej, czyli resuscytację krążeniowo-oddechową, a następnie prowadziły resuscytację metodą usta-usta i znów uciski klatki piersiowej. Musieliśmy jednak zadzwonić pod numer 911, żeby przyjechała karetka. A w czasie, gdy na nią czekaliśmy, Travis ochrzcił Jamesa. Siedziałam wtedy na podłodze w sypialni i zaczynałam wchodzić w stan szoku. Byłam całkowicie przytłoczona i nie wiedziałam, co robić. Nie byłam naprawdę w stanie przyswoić tego wszystkiego, co działo się na moich oczach. Pamiętam, że w myślach powtarzałam w kółko imię Fultona Sheena: Fulton Sheen, Fulton Sheen, Fulton Sheen.

Kiedy Travis udzielał Jamesowi chrztu, też prosił o wstawiennictwo Fultona Sheena. A kiedy James był na oddziale ratunkowym, Travis stał na korytarzu i również wtedy prosił o jego wstawiennictwo – powiedziała dla „Naszego Dziennika” mama Jamesa Fultona, chłopca cudownie ocalonego od śmierci przez wstawiennictwo ks. abp. Fultona Johna Sheena.


 

Drogi Czytelniku! Więcej warto  przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej  TUTAJ.

Zapraszamy!

 

Ewa M. Małecka