Wymódl dla naszego kraju orłów, Bożych szaleńców
Czwartek, 17 września 2026 (17:43)„Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju orłów. Bożych szaleńców, jak ty” – mówił ks. infułat Jan Sikorski w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Stanisława Małkowskiego.
Wokół trumny śp. ks. Stanisława Małkowskiego w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zgromadziło się bardzo liczne grono duchownych i wiernych świeckich. Przy ołtarzu modliło się kilkudziesięciu kapłanów, a wśród nich
ks. infułat Jan Sikorski, który wygłosił homilię,
ks. prof. Waldemar Chrostowski, który odczytał modlitwę powszechną, a także ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, kapelan Prezydenta RP. Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski ks. abp Adrian Galbas.
Przed rozpoczęciem Liturgii minister Agnieszka Jędrzak, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, odczytała list Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Przeczytaj TUTAJ.
Eucharystia rozpoczęła się wielkanocną pieśnią „Zwycięzca śmierci”.
– Pogrzeb chrześcijański łączy ze sobą przeszłość i przyszłość. To, co było, i to, co będzie. A łączy przez osobę Tego, który jest. Ogarniamy przeszłość śp. ks. Stanisława. Dziękujemy Panu Bogu za jego życie, za powołanie, za jego gorliwą służbę. Za to wszystko, co zrobił dobrego dla Kościoła, dla drugiego człowieka, dla Ojczyzny. Za to,
o czym wiemy, i za to, o czym wie tylko Bóg – powiedział ks. abp Adrian Galbas, polecając też zmarłego Bożemu miłosierdziu.
W homilii ks. infułat Jan Sikorski podkreślił, że żegnamy jednego z „Bożych szaleńców”.
– Był niezależny. Aż do bólu, w tej swojej miłości Pana Boga i miłości człowieka – wspominał. Przywoływał wspomnienia o ks. Małkowskim – o tym, jak jako dziecko modlił się za zmarłego Stalina, o tym, jak pożyczał pieniądze, by przekazywać je biednym, o jego „niepokornych” kazaniach.
Nawiązując do poematu „Grób Agamemnona” Juliusza Słowackiego, podkreślił, że Polsce potrzeba orłów, nie pawi i papug.
– Stasiu, wymódl nam dla naszego kraju orłów. Bożych szaleńców, jak ty – mówił.
Na zakończenie Mszy św. zaśpiewano pieśń „Z dawna Polski Tyś Królową”. Gdy wynoszono trumnę ze świątyni, zabrzmiały oklaski.
O godz. 15.00 nastąpił przejazd na Powązki Wojskowe.
Więcej z uroczystości pogrzebowych zobacz TUTAJ.