Francja: Papież Leon XIV oczekiwany przez wiernych
Poniedziałek, 14 września 2026 (10:39)Na niespełna dwa tygodnie przed przybyciem do Francji Papieża Leona XIV, który odwiedzi Paryż, Lourdes i Metz, spodziewana jest wysoka frekwencja.
Program wizyty to pięć otwartych spotkań: wieczorne czuwanie modlitewne z młodzieżą na stadionie w Saint-
-Denis pod Paryżem (25 września), Msza św. w Paryżu na placu Zgody i Polach Elizejskich (26 września), Msza św. na błoniach sanktuarium w Lourdes (27 września) i wieczorna procesja w sanktuarium tego samego dnia, a w ostatnim dniu wizyty – Msza św. w katedrze w Metz (28 września).
Już na kilka tygodni przed wizytą stało się jasne, że frekwencja będzie wysoka. Świadczyło o tym tempo zapisywania się wiernych na udział w wydarzeniach
– np. 80 tys. miejsc, które ma stadion Stade de France
w Saint-Denis, zostało zarezerwowanych w ciągu kilku godzin. Na Mszę św. na Polach Elizejskich zapisywało się we wrześniu około 8 tys. osób dziennie. Szybko zgłosiło się też 12 tys. wolontariuszy w Paryżu, którzy pomagają w organizacji i będą zajmować się pielgrzymami.
– Nie oczekiwaliśmy takiego zrywu – mówił w sierpniu
gen. Herve Wattecamps, koordynator papieskiej wizyty w Paryżu.
Jednym z powodów, dla których przyjazd Leona XIV budzi takie zainteresowanie, jest fakt, że od poprzedniej oficjalnej wizyty Papieża minęło 18 lat. Benedykt XVI był w 2008 roku w Paryżu i Lourdes. Jego następca, Papież Franciszek, przyjeżdżał do Francji trzykrotnie, odwiedzając Strasburg, Marsylię i Lourdes, lecz zawsze w związku z konkretną okazją i nigdy nie była to oficjalna wizyta państwowa.
Obecnie na wydarzeniach w Paryżu oczekiwanych jest – według danych z 8 września – około miliona osób, w tym ok. 500 tys. na Mszy św. na Polach Elizejskich. W Lourdes zapisy na Mszę św. są od końca sierpnia zamknięte, bo frekwencja jest maksymalna – sanktuarium może przyjąć 150 tys. osób. W Metz w ramach zapisów zgłosiło się 40 tys. osób, niektóre przyjadą z Luksemburga, Niemiec i Belgii. W mieście nie ma już wolnych miejsc w hotelach.
– Widzę entuzjazm, „szał”, jak się niekiedy mówi, tych tysięcy, dziesiątek tysięcy, setek tysięcy ludzi, którzy przyjdą po prostu po to, by posłuchać Papieża – stwierdził
8 września szef komitetu organizacyjnego wizyty, biskup Pontoise, Benoit Bertrand. Po ogłoszeniu programu wizyty bp Bertrand mówił katolickiemu dziennikowi „La Croix”, że relacje z władzami państwowymi są znakomite i że Kościół widzi „prawdziwą mobilizację i wiele dobrej woli na wszystkich szczeblach”, od władzy centralnej po samorządy.
AB, PAP