• Środa, 9 września 2026

    imieniny: Sergiusza, Anieli, Radosławy

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Hipokryzja „koalicji 13 grudnia”

Środa, 9 września 2026 (09:12)

ROZMOWA z Bogdanem Święczkowskim, prezesem Trybunału Konstytucyjnego

 

Panie Prezesie, premier Donald Tusk
oraz minister finansów Andrzej Domański zdecydowali o tym, żeby w projekcie ustawy budżetowej na 2027 rok nie zostały ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego. Rząd twierdzi,
że nie przedłożył Pan skutecznie planu finansowego. Czy odcięcie TK od środków publicznych to próba politycznego
i instytucjonalnego „zagłodzenia” legalnego organu państwa i jawny szantaż?

– Trybunał Konstytucyjny jako najważniejsza instytucja władzy sądowniczej został wyposażony w autonomię budżetową. Ma to na celu zapewnienie niezależności finansowej od władzy wykonawczej. Decyzja ministra finansów o nieuwzględnieniu finansowania Trybunału jest pozbawiona podstaw prawnych. Brak włączenia skutecznie przekazanego planu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego do projektu ustawy budżetowej państwa na rok 2027 jest jaskrawym naruszeniem prawa przez ministra Andrzeja Domańskiego. Moim zdaniem takie działanie to wyłącznie wywieranie presji i forma szantażu na mnie jako prezesie oraz sędziach Trybunału Konstytucyjnego. To również może być próba zastraszenia pracowników TK codziennie wykonujących rzetelnie swoje obowiązki. W przyszłości prokurator powinien ocenić to także pod kątem próby wpływania na czynności urzędowe sądu, jakim jest Trybunał Konstytucyjny.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Urszula Wróbel, „Nasz Dziennik”