Prezydent podniósł temat polityki zagranicznej
Czwartek, 6 sierpnia 2026 (20:15)Trzeba się wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce; wszystko jest właściwie załatwione i gotowe; teraz trzeba zabrać się do ciężkiej pracy – oświadczył w czwartek prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent, podsumowując rok swojej prezydentury, podniósł też temat polityki zagranicznej, zwłaszcza kwestię budowania relacji z USA i z przywódcą tego państwa Donaldem Trumpem. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że od 3 września ubiegłego roku udało się – poprzez liczne spotkania i dyskusje telefoniczne – „stworzyć autostradę do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce”.
– Ta autostrada jest rozłożona. Nie można tego wyżej i dalej załatwić niż między dwoma prezydentami. Teraz wszystko po stronie rządu, który wspieram tam, gdzie mogę. Ale trzeba się wziąć na poważnie do załatwienia budowy Fortu Trump i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Wszystko jest właściwie załatwione i jest gotowe; teraz trzeba zabrać się do ciężkiej pracy – oświadczył.
Mówił też o pozycji polskiej w NATO. Podkreślał, że ze szczytu Sojuszu w Ankarze, dzięki wielu zabiegom dyplomatycznym na różnych poziomach, „wróciliśmy z zagwarantowaniem jedności sojuszniczej i przez Amerykanów, i wszystkich członków NATO, i z deklaracją, że Europa Zachodnia będzie objęta całym systemem infrastruktury paliwowej”.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że „nie jest łatwo w momencie tak mocnego antyamerykanizmu przedstawicieli polskiego rządu, który niestety odzywa się bardzo często, budować relacje z najpoważniejszym i najmocniejszym mocarstwem na świecie”.
– Ale stała obecność wojsk amerykańskich, która jest naszym celem, to jest konkret. Wypuszczenie z więzienia Andrzeja Poczobuta – to jest konkret. Zaproszenie Polski do G20 – to jest konkret – wyliczał prezydent.
***
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w czwartek, że interesem Polski jest to, żeby Ukraina, jak najlepiej radziła sobie z postsowiecką Rosją i w tym może liczyć na pomoc Polski. Ale strategicznym interesem Polski jest też to – zaznaczył prezydent Karol Nawrocki – żeby nie powiewały w Warszawie i w Polsce banderowskie flagi.
– Niech mordują Sowietów tam [w Ukrainie – PAP], którzy ich napadli i w ogóle nas Polaków to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie, taki jest strategiczny interes Polski – powiedział prezydent Karol Nawrocki.
Ale – jak zaznaczył prezydent – „strategicznym interesem Polski jest też to, żeby nie powiewały w Warszawie i w Polsce banderowskie flagi”.
– Można pomagać i można wymagać, można współpracować po partnersku, można się rozumieć w zasadniczych kwestiach, taka jest nasza wrażliwość – mówił prezydent Karol Nawrocki.
– Będziemy pomagać (Ukrainie), ale zawsze mówiąc: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy; nie bezrefleksyjnie wysyłając kolejne floty i wszystko bez głębszej refleksji, bez analizy, na telefonach i na uśmiechach. Naszym interesem jest to, żeby bili się [Ukraińcy – PAP] jak najdłużej i jak najsprawniej. Jesteśmy z nimi, ale tu jest Polska, tu są nasze interesy i wszytko trzeba analizować i z godnością, z partnerską otwartością, z sojuszniczym zrozumieniem do tego podchodzić – podkreślił prezydent.