• Sobota, 11 lipca 2026

    imieniny: Olgi, Benedykta, Kaliny

Pamięć o ofiarach zbrodni

Sobota, 11 lipca 2026 (15:47)

W Radrużu z udziałem Prezydenta RP odbywają się obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP

Wiedza, prawda i pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej jest po to, byśmy mogli myśleć o naszej przyszłości – powiedział w sobotę prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Radruż to wieś obecnie położona przy granicy polsko-
-ukraińskiej. W 1944 r. doszło tu do mordu na kilkudziesięciu Polakach.

Prezydent przypomniał słowa poety Zbigniewa Herberta, że „niewiedza o zaginionych podważa realność świata”.

– Jesteśmy właśnie tutaj po to, aby realność i rzeczywistość współczesnego i przyszłego świata wybrzmiała. Bo nie zgadzamy się na to, aby zapomnieć o 120 tysiącach Polaków, cywilów, kobiet, dzieci, pomordowanych w brutalny sposób przez ukraińskich nacjonalistów – mówił Karol Nawrocki.

Jak przekonywał, „ta wiedza, ta prawda i ta pamięć jest po to, abyśmy mogli myśleć także o naszej przyszłości”.

– Dlatego w ten symboliczny dzień 11 lipca wspominamy dzisiaj wszystkie ofiary ukraińskich nacjonalistów, które ginęły i na Wołyniu, i na południu Polesia, i w Małopolsce Wschodniej, i na dzisiejszej pięknej ziemi lubaczowskiej – powiedział.

Prezydent Karol Nawrocki w sobotę w Radrużu podkreślił, że rozumie, jaką traumę nadal niosą rodziny polskie w XXI wieku w związku ze zbrodniami dokonanymi przez OUN i UPA. Zaznaczył jednocześnie, że „pamięć, historia i prawda o ludobójstwie wołyńskim” kształtują przyszłość.

– Bo tym, którzy mówią o dzisiejszej geopolityce, o świecie wojny, którzy mówią o racji stanu, chcę przypomnieć, że śmierć 14-letniej Jadwigi Romanik – w zakresie jej progu bólu, tego, co przeżywali jej rodzice, w zakresie tego, co czuła w swoim sercu, gdy mordowali ją ukraińscy nacjonaliści – jest tą samą śmiercią, której dziś doświadczają 14-letni Ukraińcy z rąk bandytów Federacji Rosyjskiej – zaznaczył.

Pytał, czym te śmierci się różnią. – Śmierć z wczoraj jest czymś łagodniejszym niż śmierć z jutra? Płacz i cierpienie rodzin, ból, upodlenie? Dlatego musimy mówić jasno: tak, pamięć, historia i prawda o ludobójstwie wołyńskim kształtuje przyszłość. Jesteśmy tu dla przeszłości, ale też dla przyszłości, która jest tu z nami, dla naszych dzieci – oświadczył Nawrocki.

JG, PAP