Oczekujemy wyjaśnień
Poniedziałek, 6 lipca 2026 (15:30)Klub PiS złoży wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu
w tym tygodniu, aby wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił informacje dotyczące doniesień o przekazaniu Ukrainie pocisków do systemu Patriot – zapowiedział w poniedziałek szef klubu,
były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
W przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia,
że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Mimo wysiłków amerykańskiego producenta do zwiększenia ich produkcji, w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie
i intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym.
Politycy opozycji oraz środowisko Prezydenta krytycznie odnosili się do tych doniesień medialnych. W związku
z tym wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po konsultacji z premierem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Błaszczak ocenił, że decyzja o odtajnieniu donacji dla Ukrainy jest próbą „rozmydlenia” doniesień ws. przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot.
– W związku z tym Klub Parlamentarny Prawa
i Sprawiedliwości składa wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu jeszcze w tym tygodniu, na którym to minister obrony narodowej przedstawi informację opinii publicznej na temat tego, czy rzeczywiście przekazali pociski
do systemu Patriot na Ukrainę, dlaczego to zrobili
– wskazał szef klubu PiS. Dodał, że należy zweryfikować wszystkie informacje.
Pytał, dlaczego premier Donald Tusk „przestrzega Polskę przed możliwym atakiem ze strony Rosji” i jednocześnie „przekazuje pociski do systemu, który stanowi podstawę naszej obrony przeciwlotniczej”.
Błaszczak ocenił, że z jego punktu widzenia sprawa odtajnienia donacji jest „korzystna procesowo”.
– Skoro obecny minister obrony narodowej może archiwalne materiały odtajnić i upublicznić, to ja też mogłem to zrobić, kiedy byłem minister obrony narodowej – stwierdził. W ten sposób nawiązał do odtajnienia
w 2023 r. – jeszcze jako szef MON – części planu użycia
sił zbrojnych „Warta”, za co w marcu ub.r. postawiono
mu zarzuty. Błaszczak nie przyznał się wtedy do winy.
W sierpniu ubiegłego roku do warszawskiego sądu okręgowego trafił akt oskarżenia przeciwko niemu.