Święty Bernardyn Realino
Czwartek, 2 lipca 2026 (05:11)Bernardyn urodził się w Carpi koło Ferrary 1 grudnia 1530 r. Po studiach podstawowych udał się na medycynę
do Modeny i Bolonii.
W Neapolu zetknął się z jezuitami. Pewnej nocy zjawiła
mu się Matka Boża z Dzieciątkiem na ręku i poleciła mu,
by wstąpił do tej rodziny zakonnej. Złożył więc prośbę
o przyjęcie na ręce bezpośredniego następcy św. Ignacego Loyoli, Jakuba Layneza, i w 1564 r. został przyjęty.
Miał wtedy 34 lata. Święcenia kapłańskie otrzymał
w 1567 r. Musiał wyróżniać się niezwykłą świętością,
skoro przełożeni powierzyli mu urząd mistrza nowicjatu
i ojca duchownego młodych adeptów zakonu.
Wolny czas Bernardyn poświęcał pracy kaznodziejskiej
i rychło zasłynął na tym polu. W 1571 r. św. Franciszek Borgiasz, następca Layneza, pozwolił Bernardynowi
złożyć śluby uroczyste, do których dopuszcza się tylko wypróbowanych ojców zakonu.
W 1574 r. przełożeni wysłali Bernardyna do miasta Lecce, położonego na południowym cyplu Apulii, aby otworzył tam nową placówkę. Pozostał w niej do końca życia, przez
42 lata, w charakterze rektora, kaznodziei i spowiednika. Jako pierwszy rektor jezuickiej placówki w Lecce, Bernardyn zdobył sobie serca mieszkańców niezwykłą gorliwością kapłańską na ambonie i w konfesjonale,
ofiarną posługą najuboższym i osobistą ascezą życia.
Jego penitentami byli dosłownie wszyscy: od miejscowego biskupa i duchowieństwa po ostatniego rybaka. To dawało mu możność moralnego oddziaływania nie tylko na miasto, ale też całą okolicę.
Nawiedzały go rzesze interesantów. Zawsze potrafił zachować spokój i opanowanie, nawet wobec natrętów. Miał dar pozyskiwania sobie ludzi. Bóg obdarzył go
także darem wysokiej kontemplacji, ekstaz i proroctwa.
Pod koniec życia Bernardyn bardzo cierpiał. Trzy lata
przed śmiercią utracił wzrok. Zmarł 2 lipca 1616 r.