• Piątek, 19 czerwca 2026

    imieniny: Gerwazego, Romualda

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Zatracili lekarskie powołanie

Piątek, 19 czerwca 2026 (09:42)

ROZMOWA/ z prof. Bogdanem Chazanem,
ginekologiem-położnikiem

O sprawie Dawida Kacprzyka, lekarza
bez specjalizacji, który zarobił w ciągu
roku 1,6 mln zł w Szpitalu Południowym
w Warszawie, mówi dziś cała Polska. Pod presją skorygował on 33 faktury i zwrócił
na konto szpitala pół miliona złotych. Nie ma wątpliwości, że lekarz powinien zarabiać godnie, ale w tym przypadku mamy do czynienia zdecydowanie z patologią.

– Jeżeli chodzi o samą kwestię wynagrodzeń, to trzeba zaznaczyć, że ta patologia mogła się wydarzyć, bo tak jest skonstruowany system płac. On, niestety, to umożliwia. Mówi się, że tak duże pieniądze powinni zarabiać wysoko wykwalifikowani lekarze, którzy są wręcz „rozrywani”
przez dyrektorów szpitali. Ci konkurują o najlepszą kadrę
i dlatego m.in. proponują lekarzom wysokie uposażenie.
W tym przypadku tak nie było. To nie kwalifikacje były powodem wysokich zarobków, ponieważ mamy do czynienia z młodym lekarzem, jeszcze bez ukończonej specjalizacji. Tu kluczowe było jego umocowanie polityczne i znajomości. I to właśnie spowodowało, że klika polityczna „uwiła sobie gniazdko” w Szpitalu Południowym, czyli instytucji zarządzanej przez samorząd Warszawy. Ten człowiek był bardziej politykiem niż lekarzem i na polu politycznym się realizował. Trudno dziś przesądzić,
czy ta afera przekreśli jego polityczną karierę już na zawsze. Niewykluczone, że koledzy politycy jednak zapomną jego winy i tę karierę będzie jednak robił. Przecież, jak wskazują na to informacje medialne,
to człowiek bardzo mocno osadzony w strukturach politycznych Koalicji Obywatelskiej.

Ale jak wspomniałem, tu pojawia się problem tzw. kominów płacowych. Sam jestem lekarzem i uważam,
że lekarze powinni zarabiać dobrze. Ale ostatnio jeden
z moich kolegów lekarzy, który wyjechał do pracy do Szwecji, powiedział mi, że dziś w Polsce lekarze zarabiają lepiej niż tam. Myślenie, że jeśli zmienimy przepisy dotyczące zarobków lekarzy, to oni wyjadą z Polski, to jakiś mit. Nie uciekną, bo tam w wielu miejscach nie zarobią więcej niż w Polsce. Uważam, że kominy płacowe to jest duża niesprawiedliwość. Powtarzam: większość lekarzy zarabia dobrze, a obecne kominy płacowe powodują zachwianie proporcji. Przez lekarzy pazernych na pieniądze, którzy zatracili swoje lekarskie powołanie
i lekarski etos, wywołuje się wśród społeczeństwa negatywne nastawienie do tego środowiska.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Urszula Wróbel, „Nasz Dziennik”