• Czwartek, 4 czerwca 2026

    imieniny: Franciszka, Kwiryny, Karola

Jednego Serca, Jednego Ducha

Czwartek, 4 czerwca 2026 (12:26)

Zapraszamy każdego, kto chciałby posłuchać dobrej muzyki i sam chciałby zaśpiewać. Jest to nasza odpowiedź na to, że On jest z nami – mówił Jan Budziaszek, perkusista zespołu Skaldowie, pomysłodawca koncertów „Jednego Serca, Jednego Ducha” w Rzeszowie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dziś odbędzie się XXIV Koncert „Jednego Serca, Jednego Ducha”. To coroczne wydarzenie organizowane
w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
w Rzeszowie. Pierwsza edycja koncertu odbyła się
19 czerwca 2003 roku.

– W to wielkie wydarzenie, jakim jest Boże Ciało, żywy Bóg chodzi naszymi ulicami, puka do naszych domów i mówi: „przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. A koncert uwielbieniowy „Jednego Serca, Jednego Ducha” powstał właśnie po to, aby cały ten uroczysty dzień był przepełniony tą wiadomością. My jedyne, co możemy zrobić, to podziękować Panu Bogu i być szczęśliwi, że mogliśmy uczestniczyć w procesji z Panem Jezusem przez nasze miasta. Jest to nasza odpowiedź na to, że On jest z nami
– podkreślił Jan Budziaszek.

Pomysłodawca koncertów „Jednego Serca, Jednego Ducha” w Rzeszowie opowiedział, skąd zrodził się pomysł na taką formę uwielbienia Pana Boga.

– 40 lat temu, będąc w Guadalupe u Matki Bożej, dostałem takie natchnienie, żeby w Polsce zrobić koncert, tak aby ludzie przyszli sobie pośpiewać. Bo chociażbyś słuchał najpiękniejszych pieśni, najpiękniejszej muzyki
i najpiękniejszych tekstów, nigdy nie będziesz szczęśliwy, jeśli będziesz tylko konsumentem. Szczęście jest tylko w tworzeniu i dawaniu. Ludzie nie przyjeżdżają tutaj na jakąś „gwiazdę”, wiedzą, po co przyjeżdżają – żeby być szczęśliwi – a jedyną „gwiazdą” jest oczywiście Pan Jezus. Mam wiele świadectw, że ludzie przychodzą do nas, za kulisy, po koncercie, na którym padał deszcz i było ciężko,
i mówią, że to najszczęśliwszy dzień w ich życiu – zaznaczył perkusista zespołu Skaldowie.

Jan Budziaszek zwrócił uwagę, że wszystkie wykonania muzyczne na scenie są na najwyższym światowym poziomie.

– Pokazuję te koncerty różnym muzykom – niekoniecznie w Polsce i niekoniecznie zainteresowanym chrześcijaństwem – wszyscy są zachwyceni poziomem artystycznym. Dajemy ludziom możliwość, żeby śpiewali razem z nami, organizując grupę akompaniującą na scenie, tak żeby ludzie na placu byli szczęśliwi, i rzeczywiście to się udaje. To jest jedyny taki koncert, gdzie wszystko jest zupełnie przewrócone do góry nogami – tłumaczył pomysłodawca koncertów „Jednego Serca, Jednego Ducha”.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że najważniejszy w tym koncercie jest człowiek, który w środku kilkudziesięciotysięcznego tłumu na placu przyniósł
w swoim sercu najwięcej miłości, gdyż ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że każdy z nas emanuje jakąś energią i tą energią zarażamy ludzi, którzy stoją wokół nas.

– Zapraszamy każdego człowieka, który chciałby posłuchać dobrej muzyki, to znaczy, żeby sobie zaśpiewał sam. Zawsze staramy się pokazywać jakiś „skarb”, który mamy w Narodzie, to znaczy jakiś zespół folklorystyczny, bo muzyka, która przetrwała wiele, wiele pokoleń świadczy
o tym, że to jest dobre. W tym roku będzie góralska kapela, która rozpocznie półgodziny support o godzinie 19.00, natomiast główne uwielbienie rozpoczyna się
o godzinie 19.30. Zatem serdecznie zapraszamy 4 czerwca br. do parku Sybiraków w Rzeszowie wszystkich, którzy mogą jeszcze dotrzeć, a tych, którzy nie dotrą, zapraszamy do pośpiewania razem z nami dzięki transmisji w Telewizji Trwam – zakończył Jan Budziaszek.

JG, radiomaryja.pl