• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

Drugi wniosek ws. referendum

Piątek, 22 maja 2026 (20:08)

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w piątek, że ponownie skieruje do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej UE. Sprawa jest zbyt poważna, zmienimy pytanie, a Naród się wypowie – stwierdził prezydent.

Senat w środę nie wyraził zgody na zarządzenie przez prezydenta referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Prezydent postulował, by takie referendum zostało zorganizowane 27 września, a pytanie miało brzmieć: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.

– Słyszałem, że pytanie było nieodpowiednie. Sprawa jest zbyt poważna, [...] żeby złe pytanie decydowało o tym, czy będzie referendum o Zielonym Ładzie, czy nie będzie – mówił prezydent na spotkaniu z mieszkańcami powiatu sokołowskiego (woj. mazowieckie).

Dlatego zapowiedział, że złoży drugi wniosek ws. przeprowadzenia referendum. – I zmienimy po prostu pytanie, jeśli ono jest nieodpowiednie, a Naród się wypowie – powiedział Karol Nawrocki.

Prezydent Karol Nawrocki przypomniał w piątek, że przesłał do Sejmu 18 inicjatyw ustawodawczych, ale – jak dodał – nawet się nad nimi nie dyskutuje. To nie nazywa się demokracja, to się nazywa blokada, jeszcze raz wzywam: podyskutujcie w Sejmie o ustawach – zwrócił się prezydent do marszałka Włodzimierza Czarzastego.

Prezydent spotkał się w piątek w miejscowości Bielany-Jarosławy (woj. mazowieckie) z mieszkańcami powiatu sokołowskiego.

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że przez wiele lat, dzięki wsparciu rządu udawało się rozwijać Polskę lokalną. – Udawało się rozwijać Rzeczpospolitą Polską w kierunku rozwoju zrównoważonego, duże miasta, aglomeracje (były) jednocześnie rozwijane z Polską powiatową i z Polską gminną – zaznaczył prezydent.

Dodał, że dzisiaj zastanawia się, „gdzie są te wszystkie środki finansowe, które były dedykowane polskim powiatom i polskim gminom”.

– Jeszcze raz apeluję i do premiera (Donalda Tuska), i do ministra finansów (Andrzeja Domańskiego): Polska lokalna, polska powiatowa żyje. Potrzebuje inwestycji, potrzebuje przedszkoli i Polska jest jedna – powiedział prezydent.

Krytykował też ministra finansów stwierdzając, że Domański „prowadzi nasze finanse publiczne do katastrofy”.

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił też, że przesłał do Sejmu 18 inicjatyw ustawodawczych, na które – jak powiedział – „głosowali Polacy w czasie wyborów prezydenckich”. Prezydent powiedział, że w tych projektach upomina się m.in. „o godne emerytury, o zwolnienie z PIT-u rodziców dwójki i więcej dzieci, o rozwój Rzeczpospolitej, o przełomowe projekty i przełomowe inwestycje”.

– Słyszę tylko, że to jest populizm, że wychodzę z osiemnastoma inicjatywami ustawodawczymi, w polskim Sejmie moich inicjatyw się nawet nie dyskutuje – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Stwierdził, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który dostał 24 tysiące głosów w wyborach parlamentarnych „blokuje głos milionów Polaków, który jest zamknięty w osiemnastu inicjatywach ustawodawczych prezydenta RP”.

– To się nie nazywa demokracja, to się nazywa blokada i niewsłuchiwanie się w głos suwerena, głos Polaków. Jeszcze raz wzywam, panie marszałku, podyskutujcie w Sejmie o ustawach – zwrócił się do Czarzastego prezydent.

Amerykańscy żołnierze razem z polskimi są gwarancją bezpieczeństwa – podkreślił również w piątek prezydent Karol Nawrocki odnosząc się do decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Donald Trump po raz kolejny pokazał, że relacja USA i Polski jest bardzo poważna – dodał.

Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek na platformie społecznościowej Truth Social, że zdecydował o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Stwierdził, że to decyzja podjęta „w oparciu” o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim, którego – jak przypomniał – wsparł przed wyborami w 2025 roku.

W piątek, gdy prezydent Karol Nawrocki spotkał się z mieszkańcami powiatu sokołowskiego, podziękował za głosy oddane na niego w wyborach prezydenckich i podkreślił, że nie traktuje prezydentury jak jako trofeum.

– Nie po to wy mnie wybieraliście, abym celebrował swoją prezydenturę. Zostałem prezydentem po to, aby Polska była Polską, aby Polska była normalna, aby Polska się rozwijała i aby Polska była bezpieczna – podkreślił.

Prezydent odnosząc się do decyzji Donalda Trumpa zaznaczył, że nie będzie żadnego obniżenia liczby amerykańskich żołnierzy.

– Jeszcze raz dziękuję. Dziękowałem za to prezydentowi Trumpowi, bo amerykańscy żołnierze razem z polskimi żołnierzami, z polskimi generałami, z naszymi siłami zbrojnymi, są gwarancją bezpieczeństwa nas wszystkich. To jest rzecz oczywista – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Jak dodał, sojusz ze Stanami Zjednoczonymi ma strategiczne znaczenie i jest ważne dla polskiej ekonomii, rozwoju technologicznego i bezpieczeństwa. Zauważył, że taka sytuacja trwa od dekad.

– Prezydent Donald Trump po raz kolejny pokazał, że słowo złożone polskiemu prezydentowi, czy nasza bezpośrednia relacja budowana z odpowiedzialnością za Polskę, za Stany Zjednoczone, za naszą przyjaźń, jest relacją bardzo poważną. Mówił to już 3 września, gdy trafiłem do Stanów Zjednoczonych ze swoją pierwszą wizytą. Wówczas pan prezydent powiedział: nie będzie mniej amerykańskich żołnierzy w Polsce; obiecuję ci Karol, obiecuję ci prezydencie, będzie być może więcej, nie będzie mniej” – relacjonował prezydent Karol Nawrocki.

Przypomniał też, że Donald Trump zaprosił Polskę na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu. Zwrócił uwagę na wpływ amerykańskiej administracji na uwolnienie Andrzeja Poczobuta – dziennikarza, działacza mniejszości polskiej na Białorusi, który 5 lat spędził za swą działalność w białoruskim więzieniu.

– Mamy poważnego partnera, mamy najważniejsze mocarstwo na świecie. Mamy prezydenta Stanów Zjednoczonych, który Polskę kocha, który szanuje polskiego prezydenta, który buduje z nim odpowiedzialność za całą wschodnią flankę NATO. Teraz już wszyscy wiemy, że to nie są tylko słowa, tylko to jest konkretna współpraca, która przynosi realne efekty – podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

Podczas spotkania prezydent wrócił też do kwestii programu SAFE. Rządowa ustawa w tej sprawie została przez niego zawetowana.

– Nie podpisałem tej ustawy z wielu względów. Toczyła się oczywiście długa, merytoryczna debata. Wiele tygodni dyskutowaliśmy z ekspertami, jak to wygląda, jakie są zagrożenia. Ale pomyślałem sobie [...] czy ktokolwiek z państwa, proszę się zgłosić, czy ktokolwiek z państwa podpisałby zobowiązanie kredytowe na 35 lat w imieniu swoim, swoich dzieci i swoich wnuków, nie znając oprocentowania? – pytał zgromadzonych mieszkańców.

– Nie daliście mi takiego pozwolenia jako Naród, żebym was zadłużał w obcych środkach finansowych na kolejne dekady i w imieniu waszych dzieci – dodał.

Prezydent Karol Nawrocki przypomniał też o swojej inicjatywie „SAFE 0 proc.” Jak ocenił, „ta ustawa jest teraz przedstawiona przez Polskie Stronnictwo Ludowe”.

– Mimo, że to była moja ustawa, wzięło tę ustawę Polskie Stronnictwo Ludowe, czyli tam i przecinki i kropki zgadzają się z moją ustawą i ta ustawa jest w Sejmie – powiedział.

Dodał, że ustawa jest – podobnie jak kilkanaście prezydenckich inicjatyw ustawodawczych – mrożona przez marszałka Sejmu.

APW, PAP