• Środa, 20 maja 2026

    imieniny: Bazylego, Bernardyna

Irańska kampania propagandowa

Wtorek, 19 maja 2026 (14:21)

Armia irańska ostrzegła we wtorek w oświadczeniu,
że otworzy „nowe fronty”, jeśli Stany Zjednoczone wznowią ataki na Iran – poinformowała agencja AFP. Walki zostały zawieszone 8 kwietnia, kiedy rozpoczął się rozejm,
który przerwał starcia trwające od ostatnich dni lutego.

– Jeśli wróg będzie na tyle głupi, by ponownie wpaść
w pułapkę syjonistów i dokonać kolejnej agresji na nasz ukochany Iran, otworzymy przeciwko niemu nowe fronty
– powiedział rzecznik armii Mohammad Akramija, cytowany przez irańską agencję prasową ISNA.

– W ciągu ostatnich kilku dni władze organizują na ulicach Teheranu wojskowe warsztaty szkoleniowe. Mają przygotować cywilów na wypadek wznowienia działań wojennych – wyjaśnił agencji AFP członek Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, prowadzący szkolenia
na jednym ze stołecznych placów.

– Celem jest promowanie kultury męczeństwa
i pomszczenie krwi naszego przywódcy – wskazał prowadzący szkolenie Nasser Sadeghi, odnosząc się
do Najwyższego Przywódcy Alego Chamenei, zabitego
w pierwszych amerykańsko-izraelskich nalotach,
które zapoczątkowały wojnę.

Na razie warsztaty ograniczają się do nauki obsługi kałasznikowa, „ale jeśli Bóg pozwoli, w trakcie tych szkoleń wykorzystamy również inną broń, w zależności od tego,
co władze uznają za stosowne” – dodał Sadeghi.

Uliczne szkolenia wojskowe są najnowszym elementem irańskiej kampanii propagandowej – zauważyła AFP.
W ostatnich dniach w onternecie krążyły filmy, na których kobiety w czarnych czadorach i opaskach na głowie
w barwach Iranu składały i rozkładały karabiny. Irańska telewizja pokazała zaś jak członek IRGC szkoli prezentera ze strzelania z karabinu szturmowego. Nagranie przedstawiające prezentera oddającego strzał
w studiu jest wielokrotnie emitowane.

Od czasu wejścia w życie zawieszenia broni Iran i Stany Zjednoczone odbyły rundę bezpośrednich rozmów
w Islamabadzie 11 kwietnia, które zakończyły się fiaskiem. Od tego czasu wymieniają się propozycjami trwałego porozumienia, ale nie osiągnęły znaczących postępów.

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump ogłosił,
że w ostatniej chwili wstrzymał planowany atak na Iran,
i zapewnił, że istnieje „bardzo duża szansa” na osiągnięcie porozumienia z Teheranem.

Jednak ostatnia propozycja Iranu przekazana USA
nie zawiera nowych elementów, nie wskazuje też
na kompromisowe kroki. Jak poinformował we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi, cytowany przez agencję informacyjną IRNA, irańska propozycja zawiera wezwania do zniesienia sankcji wobec Teheranu, uwolnienia zamrożonych irańskich funduszy i zakończenia blokady morskiej kraju. Propozycja obejmuje również zakończenie wojny na wszystkich frontach, w tym w Libanie, wycofanie sił amerykańskich
z obszarów bliskich Iranowi oraz odszkodowania za zniszczenia spowodowane wojną. Cytowany przez amerykański portal Axios wysoki urzędnik amerykański ocenił, że propozycja Teheranu zawiera jedynie symboliczne ulepszenia w stosunku do poprzedniej wersji, ale żadnych szczegółowych zobowiązań co do zawieszenia wzbogacania uranu lub przekazania istniejących zapasów wysoko wzbogaconego uranu.

Podczas gdy irańskie media państwowe poinformowały,
że Stany Zjednoczone zgodziły się na zniesienie niektórych sankcji naftowych wobec Iranu w trakcie negocjacji, przedstawiciel USA stwierdził, że żadne złagodzenie sankcji nie nastąpi „za darmo” bez wzajemnych działań ze strony Iranu.

APW, PAP