• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Zaostrzyć kryteria

Wtorek, 12 maja 2026 (08:57)

Polskie obywatelstwo to przywilej i wejście do wspólnoty narodowej. Dlatego powinno być nadawane odpowiedzialnie i z rozwagą.

Mimo że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapowiada wprowadzenie zmian w nadawaniu polskiego obywatelstwa, to od października ubiegłego roku, kiedy przedstawiono założenia nowelizacji, projekt nadal jest na etapie „prac rządowych”. Jednocześnie już od pół roku w sejmowej zamrażarce leży prezydencki projekt ustawy, która zakłada m.in. wydłużenie do 10 lat czasu pobytu w Polsce potrzebnego do możliwości ubiegania się o polskie obywatelstwo. Przypomnijmy, że dziś wystarczy wykazać zaledwie 3 lata mieszkania w Polsce, aby móc się ubiegać o obywatelstwo. W efekcie tych niewygórowanych kryteriów z każdym rokiem wzrasta liczba wniosków od cudzoziemców o uzyskanie polskiego obywatelstwa. W ubiegłym roku wniesiono ich prawie 20 tysięcy. Polski paszport należy dziś do najbardziej pożądanych na świecie. – Fakt, że gotowy projekt prezydencki jest mrożony, to skandal. Przecież projekt tej ustawy dotyczy tak naprawdę kwestii bezpieczeństwa. Cudzoziemcy ubiegający się o polskie obywatelstwo nie muszą spełniać szczególnie rygorystycznych wymagań. Ich związek z naszym krajem jest bardzo luźny, zbyt luźny. Dlatego kryteria, na podstawie których można się ubiegać o obywatelstwo – należy jak najszybciej uporządkować i je wyostrzyć. Niestety, rząd nie staje na wysokości zadania. I to jest nie tylko niepoważne, ale też wbrew interesowi państwa – zaznacza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Drodzy Czytelnicy, potomkowie Polaków, którzy nie ze swojej winy musieli pozostać poza wschodnimi granicami Polski, muszą przechodzić skomplikowane procedury, żeby wrócić do Ojczyzny. Obcokrajowcy ubiegający się o polskie obywatelstwo nie muszą spełniać wielu rygorystycznych wymagań. Więcej na ten temat TUTAJ oraz w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy.

 

Urszula Wróbel, „Nasz Dziennik”