Dziś w „Naszym Dzienniku”
Z potrzeby katolickiego ducha
Wtorek, 5 maja 2026 (09:04)Rugowany w dzisiejszych czasach z mediów i edukacji wciąż ma do odegrania ważną rolę w budzeniu polskości i żarliwej wiary. Henryk Sienkiewicz czuł tak właśnie swoją rolę, gdy określał się mianem „dzwonnika” budzącego ospałych.
Rok 2026 obfituje w Sienkiewiczowskie rocznice. Dziś, 5 maja, mija 180. rocznica urodzin autora „Trylogii”, a 15 listopada przypadnie 110. rocznica jego śmierci. Sto trzydzieści lat temu wydano w Krakowie w formie książkowej po raz pierwszy powieść „Quo vadis” – dzieło, które nie tylko dało Sienkiewiczowi światową sławę (wznawiane za jego życia ponad sto razy w różnych językach), ale do dziś pozostaje najlepiej na świecie znaną polską powieścią. Okazji do wspominania naszego noblisty znaleźlibyśmy zapewne jeszcze wiele, choć obecnie jego fenomen należy rozważać raczej z innych względów. Nie odświętnie, ale z potrzeby ducha katolickiego i narodowego. W czasach gdy szerzy się nijakość, gdy jawnie wrogie Bogu i polskości władze lansują (głównie przez media i szkołę) typ człowieka o wąskim wykształceniu, nastawionego na wygodne urządzenie się w życiu, wracamy myślą do tego, który działał w XIX i w początkach XX wieku, gdy katolicy i patrioci odczuwali podobne zagrożenia.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!
Piotr Boroń