• Poniedziałek, 27 kwietnia 2026

    imieniny: Zyty, Teofila, Felicji

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Dowody męczeństwa

Poniedziałek, 27 kwietnia 2026 (08:52)

Nieznane wcześniej materiały potwierdzają,
że bł. ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany
19 października 1984 r., a przyczyną śmierci
było uduszenie.

Taką opinię sformułował na podstawie nieznanej wcześniej dokumentacji dyrektor Zakładu Medycyny Sądowej
w Krakowie dr hab. Tomasz Konopka.

W przestrzeni publicznej pojawiają się kolejne
tzw. alternatywne wersje przebiegu zbrodni
na bł. ks. Jerzym Popiełuszce. Kwestionowane są data
i miejsce jego śmierci, identyfikacja sprawców oraz rzetelność sekcji zwłok przeprowadzonej 31 października 1984 r. – 1 listopada 1984 r. w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku.

O rozwianie wątpliwości Rada Naukowa Muzeum
bł. ks. Jerzego Popiełuszki poprosiła dr. hab. Tomasza Konopkę, dyrektora Zakładu Medycyny Sądowej
w Krakowie. To uznany ekspert z ogromnym doświadczeniem, który przeprowadził ok. 5 tys. sekcji, m.in. gen. Władysława Sikorskiego (2008 r.).

– Nie ma dowodów na przetrzymywanie i torturowanie
ks. Jerzego Popiełuszki przez kilka dni w bunkrach
– powiedział w piątek na konferencji prasowej dr hab. Tomasz Konopka. Potwierdził, że śmierć kapłana nastąpiła krótko po jego porwaniu 19 października 1984 r. przez trzech funkcjonariuszy SB z Departamentu IV MSW, zajmującego się walką z Kościołem. To wyklucza datę
25 października 1984 r. i hipotezę o kilkudniowym przetrzymywaniu ks. Jerzego w bunkrze w Kazuniu Polskim, gdzie miał zostać zamordowany przez nieustalonych sprawców.

Opinię krakowskiego eksperta potwierdza dr Tadeusz Jóźwik, który w 1984 r. razem z prof. Marią Byrdy prowadził sekcję zwłok ks. Jerzego Popiełuszki w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku. – Ksiądz Jerzy Popiełuszko nie żył dłużej jak dwie godziny po porwaniu. Są na to liczne dowody – podkreśla medyk sądowy
w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Doktor hab. Tomasz Konopka jako pierwszy badacz poddał analizie kilkunastogodzinny integralny zapis filmowy sekcji zwłok ks. Jerzego Popiełuszki w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku. Taśma z nagraniem od kilkunastu lat jest ogólnodostępna w Archiwum IPN, ale co zastanawiające, po tak ważne źródło nie sięgnęli do tej pory ani historycy, ani biografowie ks. Jerzego, ani prokuratorzy IPN prowadzący śledztwo. Doktor hab. Tomasz Konopka wykluczył jednocześnie, że śmierć nastąpiła w wyniku utonięcia. To oznacza, że kapelan „Solidarności” nie żył w chwili wrzucenia jego ciała przez sprawców do Wisły na tamie we Włocławku. – W sytuacji gdy nie ma dowodów ani warunków na zadzierzgnięcie,
a nie ma też cech utonięcia, trzeba przyjąć, że uduszenie nastąpiło przez zatkanie dróg oddechowych w związku
z brutalnym kneblowaniem – prezentował swoje
ustalenia dr hab. Tomasz Konopka.

Drodzy Czytelnicy, medyczna analiza śmierci ks. Jerzego Popiełuszki ukazuje ogrom cierpienia, jakiego kapłan doświadczył z rąk swoich oprawców. Więcej na ten ważny temat dla naszej Ojczyzny można przeczytać TUTAJ oraz
w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym
w punktach sprzedaży prasy.

Małgorzata Rutkowska, „Nasz Dziennik”