Oddani w ramiona Maryi
Sobota, 25 maja 2013 (23:46)Matko Najświętsza, daj mi, abym był światłością, żebym był choć trochę podobny do Twojego Syna. Światłością w dzisiejszym świecie, wszędzie – zaapelował w rozważaniu w czasie Apelu Jasnogórskiego o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel i dyrektor Radia Maryja. Do stóp Matki Bożej Królowej Polski po raz piętnasty przybyli dziś młodzi Polacy, by wspólnie z Radiem Maryja oddać pokłon Matce Przenajświętszej. Pielgrzymka przebiegała pod hasłem „Jezu, jesteś moim Panem”.
W przeddzień Dnia Matki młodzi Polacy licznie zgromadzili się na jasnogórskich wałach. Przemierzyli setki kilometrów z różnych stron Polski. Razem ramię w ramię pokazali piękne świadectwo wiary oraz płynące z niej ogromną radość i miłość.
– Mam 19 lat, przyjechałem pierwszy raz i już wiem, że przyjadę również w następnym roku. Wziąłem ze sobą różaniec. Jezus jest dla mnie Panem i wzorem, Tym, za Kim podążam. Już rodzice uczyli nas w domu wiary, więc nie mam trudności z jej wyznawaniem – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Łukasz Sadłoń z Nowego Sącza.
Z kolei Karolina z Cewkowa z parafii podwyższenia Krzyża Świętego wyjaśniła nam, że na pielgrzymkę przyjechała po raz czwarty. – Cieszę się, że po raz kolejny mogę tutaj być. Dziś też mamy ze sobą różańce. W tamtym roku wymieniliśmy się i modliliśmy się wzajemnie za siebie. Modlitwa towarzyszy nam codziennie, w takich zwykłych sprawach, przed lekcjami czy klasówką. Przyjechałam tu wyznać, że Chrystus jest moim Panem, ale także w intencji mojej chorej kuzynki – podkreśliła nasza rozmówczyni.
W czasie dzisiejszej pielgrzymki młodzi sympatycy i słuchacze Radia Maryja mieli możliwość wspólnego uwielbiania Pana Boga i dziękowaniu Mu za wszystkie łaski. Ponadto uczestnicy pielgrzymki wysłuchali świadectw, a także wzięli udział w warsztatach medialnych prowadzonych przez red. Piotra Grabowskiego z Telewizji Trwam.
Maryjo, pomóż mi być światłem Chrystusa
Pielgrzymka młodych z Radiem Maryja pełna jest radości i świętowania, ale przede wszystkim to czas modlitwy i zawierzenia swoich spraw Matce Królowej Polski. Dlatego też tradycyjnie uczestnicy pielgrzymki wspólnie ze słuchaczami Radia Maryja i widzami Telewizji Trwam odmówili modlitwę różańcową, a także odśpiewali Apel Jasnogórski. Przewodniczył mu o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. W rozważaniu założyciel Radia Maryja, zwracając się do Matki Bożej Częstochowskiej, powiedział: Przychodzimy dziś do Ciebie.
– Przychodzimy do serca Polski, by spotkać się z sercem Matki w wigilię Dnia Matki. W wigilię dnia naszych mam. One są najlepsze, ale Ty jeszcze jesteś lepsza od nich, bo jesteś Bożą Matką i naszą Mamą – podkreślił o. Tadeusz Rydzyk. Ponadto zwrócił uwagę, że kłamstwo i grzech są „robactwem”, które może pokonać jedynie Światło Chrystusa.
– To robactwo w świecie to jest kłamstwo. To robactwo to jest grzech. Wystarczy trochę światła, a to robactwo ucieka. Jezu, chcę być Twoim światłem – powiedział dyrektor Radia Maryja. Jednocześnie o. Tadeusz Rydzyk podziękował Matce Najświętszej za to, że daje nam Jezusa.
– Także dzisiaj mówisz do mnie: „przychodzicie do mnie, do Matki Najlepszej. Przychodzicie wy, Polacy, których broniłam przez wszystkie wieki. Chcę każdego z was obronić. Ba chcę się posłużyć wami. Przyjmijcie tę Światłość. Bądźcie zawsze złączeni z tym Światłem, a będziecie świecić i kłamstwo ucieknie” – powiedział w rozważaniu dyrektor Radia Maryja.
Matko Najświętsza – prosił o. Tadeusz Rydzyk – daj nam również odwagę być Światłem. – Daj nam być odważnym. Być Twoim dzieckiem to znaczy być odważnym w świecie pełnym robactwa, grzechu, kłamstwa – dodał założyciel Radia Maryja i wskazał: Daj nam zwyciężać najpierw samych siebie, wszystkie swoje słabości, wszystkie swoje może już nałogi.
Na zakończenie Apelu Jasnogórskiego uczestników pielgrzymki pobłogosławił ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.
Chrystusowa miłość jest w nas
Zwieńczeniem dzisiejszej pielgrzymki była uroczysta Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem ks. bp. Ireneusza Pękalskiego, biskupa pomocniczego archidiecezji łódzkiej. Homilię wygłosił ks. Bogusław Jaworowski, misjonarz Świętej Rodziny.
– Ukochani. Ta niezwykła uroczystość. To spotkanie u tronu Matki co roku prowadzi tych, którzy są w szczególny sposób związani wiarą. Wiarą w Jezusa Chrystusa. Wiarą w to, że On jest jedynym Zbawicielem świata, że jest Drogą, Prawdą i Życiem. Wiarą w to, że nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przez Niego. Taka wiara nas łączy. W tej wierze spotkaliśmy się we wspólnocie Rodziny Radia Maryja, wspólnocie młodych. Tych, którzy łączą się w różny sposób poprzez fale radiowe, poprzez fale telewizyjne, ale przede wszystkim poprzez wiarę, ale także miłość, która jest zasadą chrześcijańskiej tożsamości, chrześcijańskiego życia – podkreślił kaznodzieja.
Jednocześnie wyjaśnił, że każdy chrześcijanin musi kochać innych ludzi, nawet swoich wrogów. Ponieważ umiłowanie drugiego człowieka jest wpisane w naszą religię. Jak zaznaczył ks. Jaworowski, miłości chrześcijańskiej uczył nas Pan Jezus i zobowiązał nas jednocześnie do jej wypełniania. Kaznodzieja podkreślił, że wszystko musimy budować na fundamencie wiary w Jezusa Chrystusa.
– Tylko wtedy, kiedy wszystko odrzucimy i odsłonimy fundamenty, zobaczymy, że na tym fundamencie można jedynie budować. (...) Chrześcijaństwo to nie jest jakieś wewnętrzne przekonanie o tym, że coś tam istnieje, ale jest to rzeczywista odpowiedź człowieka na to, co Bóg do człowieka powiedział, na Słowo Boże. Zawierzyliśmy Słowu, które ostatecznie przyjęło granice ludzkiej natury, stało się jednym z nas – podkreślił misjonarz.
Ponadto w homilii kaznodzieja wspomniał o ciągłym wzbudzaniu nienawiści wobec chrześcijan i atakach na nich skierowanych. Ksiądz Bogusław Jaworowski, misjonarz Świętej Rodziny, zauważył, że powinniśmy mieć odwagę upominać się o swoje prawa, w tym także wyraźnie pokazywać swój sprzeciw wobec dyskryminacji Telewizji Trwam.
Tegoroczna pielgrzymka dobiegła końca. Wielu jej uczestników już zpaowiedziało przyjazd za rok. Spotkanie na Jasnej Górze jest niejako powrotem do domu, przybyciem do naszej Matki, której możemy zaufać i powierzyć całe nasze życie.
Izabela Kozłowska