Niebezpieczne związki
Sobota, 25 maja 2013 (02:10)Opozycja pyta prokuratora generalnego, czy kontrwywiad wojskowy prowadzi nieujawnioną współpracę z rosyjskimi służbami.
Wniosek do Andrzeja Seremeta o wszczęcie postępowania w sprawie podejrzenia prowadzenia przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego długofalowej i nieujawnionej współpracy z rosyjskimi służbami zapowiadają posłowie PiS: Antoni Macierewicz i Marek Opioła.
Parlamentarzyści chcą też, by premier odwołał gen. Janusza Noska z funkcji szefa SKW. Cała sprawa to pokłosie obstrukcji posłów Platformy Obywatelskiej, skutecznie blokujących wprowadzenie do porządku obrad sejmowej speckomisji problemu ochrony kontrwywiadowczej samolotu Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem.
– Chcieliśmy w pierwszej kolejności zadać pytanie Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i Służbie Wywiadu Wojskowego, czy miały świadomość, że dekret prezydenta Putina tak naprawdę od samego początku ustawił przetarg na remont samolotów Tu-154 na terytorium Federacji Rosyjskiej – mówi szef komisji Marek Opioła (PiS). W jego ocenie, jedyną możliwą formą weryfikacji tego problemu jest zawiadomienie do prokuratora generalnego.
– Niestety, większość Platformy Obywatelskiej w komisji odmówiła przeanalizowania sytuacji i poddania jej pod nadzór sejmowy, co więcej – odmówiła nawet zajęcia się problematyką związaną z kontrolowaniem przez wywiad rosyjski całego procesu remontu samolotu Tu-154M przed jego wylotem z misją, która zakończyła się katastrofą smoleńską. To sytuacja, która jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa – argumentuje Antoni Macierewicz. – To także unikanie przedstawienia realnej sytuacji polskich służb specjalnych, co w kontekście decyzji oraz rozporządzenia Putina, który nakazał FSB podjęcie współdziałania z SKW, sugeruje, że w istocie mamy do czynienia z przejęciem nadzoru i opieki nad polskimi służbami specjalnymi, i to nad ich najbardziej wrażliwą, i z punktu widzenia bezpieczeństwa międzynarodowego najistotniejszą częścią, jaką jest SKW – dodał. W opinii Macierewicza, blokowanie tematu przez posłów Platformy powinno niepokoić. – W sytuacji, gdy rosyjska służba kontrwywiadu wojskowego w pełni kontroluje remont dwóch najważniejszych samolotów w Polsce, później w jednym z nich dochodzi do śmierci całej polskiej elity, a SKW nie robi nic, by powstrzymać penetrację rosyjską w polskim systemie, to jest to nie tylko niepokojące, ale i dramatyczne z punktu bezpieczeństwa państwa. A szef tej służby za to odpowiada – podsumował Macierewicz.
Marek Opioła mówi, że są dowody na regularną współpracę SKW ze służbami rosyjskimi. – Faktem jest, że na terenie siedziby Służby widziano samochody na rosyjskich rejestracjach, były także spotkania zarówno na terenie SKW, jak i na terenie Krakowa. Chcemy, by pan prokurator generalny dokładnie to sprawdził, czy kontakty ze stroną rosyjską przeprowadzane były w sposób formalny i czy wiedzieli o tym zwierzchnicy – stwierdził poseł, nazywając Noska „generałem smoleńskim” i zarzucając mu ochronę służb Federacji Rosyjskiej.
W najbliższy wtorek speckomisja ma zażądać informacji w tej sprawie od ministra obrony narodowej i spraw zagranicznych oraz szefów wszystkich służb. – Do tej pory ministrowie obrony i spraw zagranicznych milczą. Tymczasem dekret Putina sieje ogromne spustoszenie w polskich służbach – zaznaczył Opioła.
Piotr Czartoryski-Sziler