• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Korzystajmy z Bożego Miłosierdzia

Niedziela, 12 kwietnia 2026 (20:12)

Uwielbiajmy Boże Miłosierdzie, korzystajmy z niego, praktykujmy je wobec innych, tak by czuli się nie poniżeni ale dowartościowani, nie zgubieni lecz odnalezieni – zachęcał ks. abp Adrian Galbas w homilii podczas Mszy św. sprawowanej w „Warszawskich Łagiewnikach”, przy figurze Chrystusa Miłosiernego na Woli. Przed Mszą św. wierni wraz z metropolitą warszawskim odmówili Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

Koronka do Miłosierdzia Bożego rozpoczęła się przy figurze Chrystusa Miłosiernego w pobliżu Parku Moczydło o godz. 15.00. W modlitwie uczestniczyło kilkuset wiernych. Były rodziny z dziećmi. Niektórzy przyjechali na rowerach. Następnie przy ołtarzu na terenie parku odprawiona została Eucharystia, której przewodniczył ks. abp Adrian Galbas. Metropolita warszawski modlił się w intencji wszystkich zgromadzonych oraz całej archidiecezji warszawskiej.

W homilii ks. abp Galbas mówił o wyjątkowości pierwszej niedzieli po Wielkanocy, dnia, w którym z woli samego Jezusa, jak zanotowała św. siostra Faustyna, przeżywamy Święto Miłosierdzia. Przypomniał, że prawda o Bożym Miłosierdziu obecna jest w Kościele od samego początku. Zakorzeniona jest w Biblii, w całej historii Izraela, historii Patriarchów, przesłaniu Proroków, historii ciągłego porzucania Boga i Jego ciągłej wierności. Jak podkreślił kaznodzieja, prawda o Bożym Miłosierdziu znajduje kulminację w osobie Jezusa Chrystusa, który przyszedł, by zbawić lud od grzechów i którego każdy czyn jest świadectwem Bożego Miłosierdzia.

Nawiązując do Ewangelii ks. abp Galbas zwrócił uwagę, że Jezus przychodzi do Apostołów pełnych strachu i niepewności, do Kościoła słabszego niż kiedykolwiek; przychodzi mimo wszystkich zamknięć. Nie rozlicza, nie wypomina. Przychodzi ze słowem „szalom” –  „Pokój Wam”. Mówi o odpuszczeniu grzechów i o tym, by uczniowie szli i dzielili się tym miłosierdziem.

Czym jest Boże Miłosierdzie? Ksiądz abp Galbas, cytując encyklikę św. Jana Pawła II, „Dives in Misericordia” wskazywał, że jest to zdolność Boga do pochylenia się nad każdym człowiekiem a zwłaszcza nad nędzą moralną; pochylenia się w taki sposób, że człowiek nie czuje się poniżony ale odnaleziony i dowartościowany.

Jak możemy odpowiedzieć na to miłosierdzie? Kaznodzieja podkreślił, że po pierwsze – uwielbieniem, gdyż Bożego miłosierdzia nie sposób zrozumieć, można je tylko uwielbiać.

Po drugie – trzeba z niego skorzystać. To dokonuje się poprzez postawę nawrócenia i poprzez sakramenty. Ksiądz abp Galbas przypomniał o nieskończonej hojności Boga wobec żałującego grzesznika, przestrzegał natomiast przed grzechem przeciwko Bożemu Miłosierdziu, gdy ktoś jest przekonany, że może robić co chce, bo Bóg i tak przebaczy.

Po trzecie – trzeba praktykować miłosierdzie wobec innych ludzi. Praktykować na wzór Bożego Miłosierdzia – by czuli się nie poniżeni ale podwyższeni, nie zagubieni ale odnalezieni, nie jak ci, którym odebrano wartość, ale jak ci, którym ją dodano. – Czy tak się czują ludzie, którzy są koło mnie? Dowartościowani, nie rozliczani, nie egzaminowani, nie sprawdzani i kontrolowani? Czy czują, że ciągle otwieramy im drogę na przyszłość? – pytał ks. abp Galbas.

Zwrócił uwagę, że miłosierdzie należy praktykować dyskretnie, bez obnoszenia się oraz w sposób radosny, gdyż „radosnego dawcę miłuje Bóg”.

Podczas Mszy św. śpiewała schola parafii św. Józefa Oblubieńca NMP, na terenie której znajduje się figura Chrystusa Miłosiernego. Proboszcz parafii, ks. dr Zbigniew Godlewski, dziękując zebranym, przypomniał, że modlitwa w „Warszawskich Łagiewnikach” odbywa się już po raz 24., z roczną przerwą w czasie pandemii.

APW, KAI