Będzie wniosek do TK
Czwartek, 9 kwietnia 2026 (21:06)W najbliższych dniach będzie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Prezydentem a Sejmem co do kwestii tego, co się wydarzyło w ostatnich dniach wokół ślubowania sędziów TK – powiedział szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej Zbigniew Bogucki podkreślił, że Prezydent jest „absolutnie przekonany”, iż działania związane z zaprzysiężeniem sześciorga nowych sędziów TK naruszają Konstytucję,
„a więc zwierzchnią wolę Narodu, bo to Naród wybrał Prezydenta, a ustawa i ustrojodawca w Konstytucji przyznał mu odpowiednie kompetencje i prerogatywy”.
– Zostały naruszone, zostały złamane, ale Prezydent zgodnie z polskim porządkiem konstytucyjnym tę sprawę złoży do rozpoznania, skieruje do rozpoznania
do Trybunału Konstytucyjnego w trybie art. 189 Konstytucji. Bo pan prezydent Karol Nawrocki postępuje ścieżką konstytucyjną, a nie ścieżką bezprawia, którą prezentuje dzisiejsza większość rządowa już od wielu zresztą lat – podkreślił Zbigniew Bogucki.
Prezydencki minister zarzucił rządzącej koalicji
m.in. kwestionowanie procedur, istnienia Trybunału Konstytucyjnego czy zapisów konstytucyjnych. Czwartkowe ślubowanie sędziów w Sejmie ocenił mianem hucpy politycznej i groteski, podkreślając, że „nie było żadnych podstaw, żeby przeprowadzić to w takiej formule”. Przekazał, że Prezydent złoży wniosek do TK
„o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego
między Prezydentem Rzeczypospolitej a Sejmem reprezentowanym przez marszałka Sejmu”. Ma się to stać – jak dodał – „w najbliższych dniach”.
Szef KPRP zaznaczył też, że Prezydent nie ma terminu,
w którym ma przyjąć ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zwrócił uwagę, że znowelizowana ustawa
„nie używa terminu wyrażonego w dniach, tygodniach
czy miesiącach”. Dodał, że to jest wyłączna kompetencja Prezydenta. Powołał się przy tym na wyrok TK z grudnia 2015 roku mówiący o tym, że „mogą być takie sytuacje,
w których Prezydent po prostu ma wątpliwości co do procedury powoływania sędziów”.
– Zresztą te wątpliwości próbował Pan Prezydent rozwiać. Wtedy kierowałem dwukrotnie do marszałka Sejmu pisma o wyjaśnienie. Niestety, na te pytania nie udzielono odpowiedzi takiej, która by rozwiewała te wątpliwości – powiedział Zbigniew Bogucki.