• Sobota, 28 marca 2026

    imieniny: Anieli, Jana, Gedeona

Źródłem radości jest miłość Boga

Sobota, 28 marca 2026 (19:21)

Autentycznej radości nie wygrywa się obstawiając zakłady. Jej źródłem jest miłość Boga – powiedział Leon XIV na Eucharystii wieńczącej jego jednodniową wizytę w Monako. W ostrych słowach potępił wojny, które pogrążają we krwi współczesny świat. Są one owocem bałwochwalstwa władzy i pieniądza – powiedział Papież, zapewniając, że Pan Bóg wyprowadzi nas z tego bałwochwalstwa ku prawdziwej wierze. To Jego miłosierdzie zbawi świat – dodał Ojciec Święty.

W homilii Papież nawiązał do Ewangelii, w której zapada wyrok na Jezusa. Przywódcy narodu żydowskiego postanawiają Go zgładzić. Zabójstwo Jezusa nie jest zrządzeniem losu, lecz konkretnym przemyślanym aktem woli, paradoksalną reakcją na wskrzeszenie Łazarza.

– Wyrok Kajfasza i Sanhedrynu rodzi się bowiem z politycznej kalkulacji, u której podstaw jest strach: jeśli Jezus nadal będzie dawał nadzieję, przemieniając ból ludu w radość, „przyjdą Rzymianie” i zniszczą kraj. Przywódcy religijni, zamiast uznać w Nazarejczyku Mesjasza, czyli długo oczekiwanego Chrystusa, widzą w Nim zagrożenie. Ich spojrzenie jest tak wypaczone, że to właśnie uczeni w Prawie sami to Prawo łamią. Zapominając o Bożej obietnicy dla swojego ludu, chcą zabić niewinnego, ponieważ za ich strachem kryje się przywiązanie do władzy – nauczał Leon XIV.

Niesprawiedliwy wyrok na Jezusa Papież porównał do tego, co dzieje się we współczesnym świecie. – Jesteśmy świadkami dwóch przeciwstawnych dynamik: z jednej strony objawienia Boga, który ukazuje swoje oblicze jako wszechmocny Pan i Zbawiciel, z drugiej – skrytego działania potężnych władz, gotowych zabijać bez skrupułów. Czyż nie tak dzieje się także dzisiaj? [...] W historii Jezusa zawarta jest bowiem historia nas wszystkich, począwszy od najmniejszych i uciśnionych: także dzisiaj, ileż kalkulacji dokonuje się w świecie, aby zabijać niewinnych; ileż pozornych racji wysuwa się, aby ich się pozbyć! – podkreślał Ojciec Święty.

Papież zaakcentował, że każde przerwane życie jest raną zadaną Ciału Chrystusa. Zaapelował, by nie przyzwyczajać się do zgiełku wojny. Pokój – powiedział – nie jest jedynie równowagą sił, jest dziełem oczyszczonych serc.

Papież zapewnił, że w obliczu uporczywego zła stoi wieczna sprawiedliwość Boga. To On wyzwala z cierpienia, napełniając nadzieją, i nawraca zatwardziałe serca. „To miłosierdzie zbawia świat: troszczy się o każde ludzkie życie, od momentu, gdy rozwija się w łonie matki, aż do momentu, gdy więdnie, w całej swej kruchości” – powiedział Następca św. Piotra.

Na zakończenie raz jeszcze zapewnił, że gdy zło szaleje, a bałwochwalstwo czyni serca obojętnymi, Pan Bóg przygotowuje swoją Paschę. Unicestwia zło swoją miłością. Ukazuje, że prawdziwym imieniem Jego wszechmocy jest miłosierdzie.

W kościele św. Dewoty, patronki Monako, młodej dziewczyny, która broniła swojej wiary aż po męczeństwo, Leon XIV spotkał się z młodzieżą Księstwa oraz katechumenami, przygotowującymi się do przyjęcia w Wielkanoc sakramentu chrztu świętego.

 
I to właśnie do przykładu tej młodej dziewczyny oraz innego młodego świętego – Carla Acutisa, apostoła Eucharystii, kochającego aż do końca w swej chorobie – odniósł się Leon XIV, odpowiadając na świadectwa młodych ludzi, wygłoszone wcześniej.
 
– Najdrożsi młodzi, tych dwoje świętych dodaje nam odwagi i motywuje nas, byśmy ich naśladowali. Również dzisiaj – jak już wspomniano – wiara napotyka bowiem wyzwania i przeszkody, ale nic nie może przesłonić jej piękna i prawdy – mówił Papież. 

Zapewnił też, że „wewnętrznej pustki nie wypełni się tysiącami lajków czy nawet przemocowymi formami przynależności”. Dodał, że tylko miłość trwała i wierna oraz gotowość do ofiary dają sercom pokój. – Nie bójcie się oddać wszystkiego Bogu i braciom – apelował Ojciec Święty.

Odpowiadając na pytanie jednego z młodych – Benjamina – jak żyć w świecie, który ciągle pędzi, jest naznaczony potrzebą ciągłych zmian w modzie, relacjach, ideach, „a nawet w tych wymiarach osoby, które są konstytutywne dla jej własnej tożsamości”, Leon XIV wskazał na miłość.

 
– Tym jednak, co nadaje życiu trwałość, jest miłość: przede wszystkim fundamentalne doświadczenie miłości Boga, a następnie – jako jego odbicie – oświecające i święte doświadczenie wzajemnej miłości – mówił Ojciec Święty.

Papież zachęcił do adoracji Eucharystii, do której wzywał też św. Carlo Acutis. Kontemplacja Męki Pańskiej w Wielkim Tygodniu może pozwolić na spojrzenie we własne serce i przegląd swego życia.
 
Na pytanie młodych, jak być świadkami nadziei, Ojciec Święty odpowiedział, by dzięki głębokiej relacji z Bogiem dać się kierować Duchowi Świętemu – jak wskazał Jezus w Ewangelii – nie martwić się, co i jak mówić.
 
Papież zachęcił do właściwego odczytania ponownie słów św. Augustyna „Kochaj i czyń, co chcesz!”.
 
– Kochaj to znaczy bądź bezinteresownym darem dla Boga i dla innych; bądź blisko, nie odchodź, nawet gdy nie będziesz w stanie rozwiązać wszystkich problemów i naprawić wszystkich trudności. Trwaj – z miłością i wiarą. Monako jest pięknym krajem, ale prawdziwe piękno wnosisz ty, gdy potrafisz spojrzeć w oczy temu, kto cierpi lub czuje się niewidzialny pośród świateł miasta – wskazał Biskup Rzymu.
 
Papież zachęcał młodych, by mieli odwagę do poświęcenia. – Drodzy młodzi, nie bójcie się oddać wszystkiego – swojego czasu, swojej energii – Bogu i braciom, poświęcić się bez reszty Panu i innym. Tylko w ten sposób odnajdziecie w życiu coraz to nowy smak i coraz głębszy sens. Świat potrzebuje waszego świadectwa, aby przezwyciężyć wypaczenia naszych czasów i stawić czoła wyzwaniom, a przede wszystkim, aby na nowo odkryć dobry smak miłości Boga i bliźniego – zaznaczył Ojciec Święty.
 
Katechumenom życzył, by żyli w Chrystusie i byli budowniczymi pokoju. – Monako jest krajem małym, ale może być wielkim laboratorium solidarności i oknem nadziei – zauważył Leon XIV. – Uczyńcie ze wszystkiego dar dla Boga i przeżywajcie wszystko jako misję, która wzywa was, byście byli dla siebie nawzajem przyjaciółmi w Chrystusie i wiernymi towarzyszami wędrówki – zachęcił Ojciec Święty.

APW, vaticannews.va