Po eutanazji w Hiszpanii
Piątek, 27 marca 2026 (16:29)Odpowiedzią na ból życia nie może być skrócenie drogi, lecz oferowanie bliskości i wsparcia – piszą biskupi hiszpańscy w nocie dotyczącej tzw. wspomaganej śmierci 25-letniej Noelii Castillo Ramos z Barcelony.
Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów.
Noelia wychowywała się w rodzinie, która się rozpadła. Już jako dziecko cierpiała na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne i niestabilność emocjonalną. Gdy miała 13 lat, państwo odebrało ją rodzicom i umieściło kolejno w dwóch ośrodkach opieki. Właśnie w nich zaczęło się piekło nastolatki. Dziewczyna została tam wielokrotnie zgwałcona, a sprawcami byli pozostawieni bez opieki nieletni. W kolejnych latach wykorzystał ją jej były chłopak oraz trzej imigranci. Żaden z gwałtów nie został zgłoszony na policję, a dziewczyna nie otrzymała najmniejszego nawet wsparcia.
Po ostatnim gwałcie w 2022 roku Noelia próbowała popełnić samobójstwo, skacząc z okna. Przeżyła, ale została sparaliżowana od pasa w dół. Skarżyła się na przewlekły ból. Filmy dokumentujące jej ostatnie tygodnie w domu pomocy, pokazują jednak, że zaczęła chodzić, pokonywała pierwsze schody, na jej twarzy gościł nieśmiały uśmiech. Nie wycofała jednak swego wniosku o przeprowadzenie eutanazji, na którą zgodę dostała w 2024 roku. Hiszpańskie prawo zezwala na zabicie pacjenta, który o to prosi, ale tylko w przypadku fizycznej choroby. Noelia jest pierwszą osobą, która otrzymała tę zgodę przede wszystkim z przyczyn psychicznych.
„Chcemy podkreślić, że eutanazja i wspomagane samobójstwo nie są aktem medycznym, lecz celowym zerwaniem więzi opieki i stanowią społeczną porażkę, gdy przedstawia się je jako odpowiedź na ludzkie cierpienie” – napisali biskupi hiszpańscy w nocie opublikowanej na stronie Episkopatu tego kraju.
Księża biskupi dodali, że w tym przypadku mieliśmy do czynienia z głębokimi ranami, „które wymagają uwagi, leczenia i nadziei.”
„Godność osoby ludzkiej nie zależy od jej stanu zdrowia, ani od subiektywnego postrzegania życia, ani od stopnia autonomii. Jest to wartość wewnętrzna, która domaga się uznania, ochrony i wspierania w każdej sytuacji. Dlatego prawdziwie ludzka odpowiedź wobec cierpienia nie może polegać na spowodowaniu śmierci, lecz na oferowaniu bliskości, towarzyszenia, odpowiedniej opieki i wszechstronnego wsparcia” – pisze Episkopat Hiszpanii.
Biskupi wyrażają także swoją bliskość wobec Noelii i jej rodziny, zapewniając ich o modlitwie, życzliwości i zaangażowaniu na rzecz kultury troski, która nikogo nie pozostawia samego.
Zaapelowali także do całego społeczeństwa o wzmocnienie zasobów pomocy psychologicznej, ludzkiego towarzyszenia oraz sieci wsparcia, zwłaszcza dla osób najbardziej wrażliwych. „Dziś z głębokim bólem patrzymy na sytuację Noelii, tej 25-letniej młodej kobiety, której historia odzwierciedla nagromadzenie osobistych cierpień oraz braków instytucjonalnych, które stawiają pytania całemu społeczeństwu. Jej sytuacji nie można interpretować wyłącznie w kategoriach indywidualnej autonomii, lecz wymaga ona głębszego spojrzenia, zdolnego dostrzec ciężar cierpienia psychicznego, samotności i beznadziei” – piszą księża biskupi.
Na koniec podkreślają: „Gdy życie boli, odpowiedzią nie może być skracanie drogi, lecz wspólne jej przechodzenie. Tylko w ten sposób będziemy mogli zbudować naprawdę sprawiedliwe społeczeństwo, w którym nikt nie czuje się samotny ani odrzucony.”