• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Radość z dekretu o heroiczności cnót siostry Samulowskiej

Poniedziałek, 23 marca 2026 (14:35)

Papież Leon XIV zezwolił dziś, 23 marca br., na promulgację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej. To kluczowy moment w drodze na ołtarze szarytki, która jako dwunastoletnia dziewczynka była świadkiem objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie – jedynych objawień maryjnych w Polsce uznanych przez Kościół katolicki.

Do beatyfikacji s. Samulowskiej niezbędne pozostaje zatwierdzenie przez Kościół cudu, który wydarzył się za jej wstawiennictwem – podaje Vatican News.

Jeden z sześciu dekretów, ogłoszonych przez Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych, dotyczy uznania heroiczności cnót s. Stanisławy Barbary Samulowskiej, szarytki i wizjonerki
z Gietrzwałdu, której proces beatyfikacyjny rozpoczął się
w 2005 r. 

„Jest to wielkie wydarzenie, na które niewątpliwie czekaliśmy, i ogromna radość” – podkreśla w rozmowie
z mediami watykańskimi s. Anna Wojciechowska SM, przełożona prowincjalna sióstr szarytek. Zwraca uwagę,
że dla zgromadzenia pięknym znakiem jest to, że dekret
o heroiczności cnót Sługi Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej został ogłoszony w przeddzień rekolekcji, podczas których siostry odnawiają śluby zakonne. 

Wzór wierności w powołaniu i w codzienności

„Ktoś powiedział, że gdyby nawet zniszczono wszelkie reguły zgromadzenia siostr miłosierdzia, to patrząc na życie s. Barbary Samulowskiej, można by je odtworzyć” – mówi siostra prowincjalna. Jak dodaje, s. Samulowska
jest dla szarytek wzorem wierności swojemu powołaniu
i poświęcenia dla drugiego człowieka. To przykład, który może być inspiracją dla każdego, niezależnie od obranej drogi życiowej. „To siostra, która była wierna w codzienności. Nie zrobiła wielkich, nadzwyczajnych rzeczy, ale charakteryzowała ją codzienna wierność, takie codzienne oddawanie się Panu Bogu, oddawanie swojego życia Panu Bogu, dostrzeganie Jezusa w ubogich i w tych, do których została posłana” – dodaje s. Anna Wojciechowska.

Wybrana przez Maryję

„Urzeka w niej też to, że została wybrana przez Matkę Bożą już jako mała dziewczynka. Była nazywana córką Matki Bożej i bardzo kochała Maryję, co owocowało w jej życiu i wierności powołaniu. A dzisiaj Matka Boża jest ratunkiem dla świata” – dodaje przełożona Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. 

Jako dwunastoletnia dziewczynka, Barbara Samulowska (która po wstąpieniu do zgromadzenia sióstr szarytek przybrała zakonne imię Stanisława), wraz z o rok starszą Justyną Szafryńską była świadkiem objawień Matki Bożej
w Gietrzwałdzie. W sumie od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Maryja ukazała im się 160 razy, mówiąc o potrzebie nawrócenia, modlitwy i życia zgodnie z Ewangelią, a także odpowiadając za ich pośrednictwem na pytania pielgrzymów. Objawienia przyczyniły się nie tylko
do odnowy wiary, ale też do ożywienia polskości
w pozostającym pod zaborami społeczeństwie. 

Barbara Samulowska urodziła się 21 stycznia 1865 r. we wsi Woryty na Mazurach, w skromnej i pobożnej rodzinie, jako najmłodsza z trójki rodzeństwa. Siostry miłosierdzia poznała w Lidzbarku Warmińskim, dokąd została skierowana z obawy przed represjami po objawieniach, których była świadkiem. Do zgromadzenia wstąpiła
w 1883 r., sześć lat później złożyła śluby wieczyste, po odbyciu formacji w Chełmnie i Paryżu. Większość życia zakonnego spędziła w Gwatemali, gdzie była m.in. mistrzynią nowicjatu, pracownicą szpitala i kierowniczką sierocińca. Zmarła w Gwatemali 6 grudnia 1950 r. wskutek złośliwego nowotworu jamy ustnej. 

Uroczystości jubileuszowe i zaproszenie
dla Ojca Świętego


W 2027 r. w Gietrzwałdzie będą odbywały się uroczystości jubileuszu 150-lecia objawień Matki Bożej. Z tej okazji zarówno polscy biskupi, jak i prezydent Karol Nawrocki zaprosili do Polski Leona XIV.  

APW, vaticannews.va