• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Ograniczanie sprzeciwu sumienia

Środa, 18 marca 2026 (07:31)

ROZMOWA z prof. Jakubem Pawlikowskim
z Zakładu Nauk Humanistycznych i Medycyny
Społecznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

Jutro na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbędzie się konferencja dotycząca ochrony sumienia w medycynie. Przypomnijmy,
że minęło już ponad 10 lat od wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie medycznej klauzuli sumienia. W 2015 r. Trybunał uznał, że lekarz korzystający
z prawa do odmowy wykonania świadczenia niezgodnego z jego sumieniem nie musi wskazywać innego lekarza lub placówki, gdzie takie świadczenie może zostać wykonane. Proszę przypomnieć
okoliczności tego orzeczenia.

– To był okres, kiedy nasilało się napięcie pomiędzy
tymi, którzy naciskali na lekarzy, żeby np. w przypadku stwierdzenia czy podejrzenia wad u dziecka wykonywali aborcję, a lekarzami, którzy odmawiali tego działania.
W tym czasie również Naczelna Rada Lekarska postanowiła zaskarżyć ten przepis. Ta sytuacja dojrzewała od wielu lat, bo ten przepis funkcjonował przecież od 1996 r., kiedy przyjęto ustawę o zawodzie lekarza, a ustawa o ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży cały czas dopuszczała kilka wskazań, w tym możliwość wykonania aborcji w sytuacji podejrzenia ciężkich wad u dziecka. I właśnie ta sytuacja spowodowała, że ówczesny skład NRL skierował do TK wniosek
o zbadanie konstytucyjności tego przepisu w ustawie
o zawodzie lekarza zawartego w klauzuli sumienia,
czyli takiej konstrukcji prawnej, która reguluje możliwość odmowy wykonania obowiązków nałożonych przez prawo na obywatela. Przypomnę też, że to właśnie w tym czasie doszło do zwolnienia prof. Bogdana Chazana z funkcji dyrektora szpitala ze względu na odmowę wykonania aborcji, która była niezgodna z jego sumieniem.


Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Zapraszamy!

Urszula Wróbel, „Nasz Dziennik”