Dziś w „Naszym Dzienniku”
Liczy się jakość
Środa, 18 marca 2026 (00:03)Paweł Pawlak w Górze Bałdrzychowskiej, wsi położonej
w województwie łódzkim, w powiecie poddębickim, prowadzi gospodarstwo pasieczne, w którym produkuje miód. Jest dumny z tego, że wszystko, co wyjdzie z Pasieki Pawlaka, jest nie tylko pyszne, ale i w stu procentach naturalne, takie, jakie stworzyła je natura.
– Naszym zadaniem jest tylko przeniesienie naturalnych produktów do opakowań – wskazuje z uśmiechem.
Jak sam wspomina, zawsze kochał zwierzęta i je hodował. Przez kilka lat przy jego rodzinnym domu stał ul, który został podarowany przez jednego z sąsiadów. Jednak
ten ul był dziki – w tym sensie, że nie został otoczony specjalistyczną opieką. Rodzice pana Pawła nie znali się
na pszczołach. Młody chłopak lubił się im przyglądać,
choć bardziej z boku niż z bliska. Wówczas nawet
nie przypuszczał, że jego przyszłość zostanie związana
z pszczołami. Wiele lat później okazało się,
że pszczelarstwem zajmuje się wujek jego żony.
– Bardzo często do niego przychodziłem i przyglądałem
się, jak pracuje. Po pewnym czasie już mu pomagałem, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu nabierając praktyki. Myślę, że w tym fachu to absolutnie bezcenne, aby nie powiedzieć konieczne, mieć kogoś, od kogo można się uczyć i poszerzać wiedzę – nie ma wątpliwości nasz rozmówca. W 2008 roku pan Paweł zrobił dla siebie pierwsze cztery ule – wielkopolskie. „Zrobił” to właściwe słowo, ponieważ skonstruował je na podstawie rysunków
i wzorów znalezionych w internecie. – Wuj pomógł mi
je zasiedlić, dał gotowe roje i przez pierwsze lata
pomagał w hodowli – opowiada.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym