PKwP wspiera ofiary wojny
Wtorek, 17 marca 2026 (20:06)Setki tysięcy uchodźców i paraliżujący strach – Liban po raz kolejny stał się areną wyniszczającego konfliktu. W obliczu narastającej tragedii humanitarnej parafie i zgromadzenia zakonne stają się ostatnią deską ratunku dla cywilów.
nad głową tym, którzy stracili wszystko. „W tym momencie potrzeba wszystkiego” – alarmuje w rozmowie z Vatican News ks. prof. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej PKwP.
Sytuacja w kraju jest krytyczna. Choć izraelskie ataki są określane jako operacje precyzyjne, ich skutki dotykają przede wszystkim bezbronnych ludzi. „To prawda, że giną być może ci, którzy byli celem, czyli przedstawiciele Hezbollahu. Ale giną także niewinni ludzie, giną także dzieci, a ludzie koczują na ulicach
nie będziemy się zajmowali do końca restauracją ikon,
ale pokazuje, jak bardzo sytuacja jest trudna” – przyznaje duchowny.
na modlitwie, kontynuując Różaniec w kaplicy patriarchatu maronickiego. Postawa lokalnych wspólnot budzi podziw.
„Po ludzku rzecz biorąc, można stracić nadzieję, ale my wiemy, że jesteśmy tymi, którzy są strażnikami Chrystusa i Jego Objawienia tutaj, na tej ziemi, i wierzymy, że Chrystus nam pomoże” – relacjonuje postawę Libańczyków ks. prof. Jan Żelazny.