• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Iran ogłosił żałobę

Niedziela, 1 marca 2026 (10:07)

Władze Iranu ogłosiły w niedzielę początek 40-dniowej żałoby po śmierci najwyższego przywódcy duchowo-
-politycznego kraju, ajatollaha Alego Chamenei. W Szirazie i Teheranie na ulice wyszły tysiące ludzi, wzywając armię do pomszczenia duchownego, który zginął w atakach USA i Izraela.

 

– Wraz z męczeństwem najwyższego przywódcy jego droga i misja nie zostaną utracone ani zapomniane. Przeciwnie, będą realizowane z jeszcze większym wigorem i gorliwością – oświadczył na antenie telewizji państwowej prezenter.

Poinformował, że w urzędach ogłoszono dodatkowe 7 dni wolnych od pracy.

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian określił zabójstwo mianem „wielkiej zbrodni” i wezwał naród do jedności.

„Z głębokim smutkiem składamy kondolencje szlachetnemu narodowi Iranu i całemu światu muzułmańskiemu” po śmierci Chamenei w trakcie „aktu rażącej agresji” – oświadczył rzecznik rządu Basem al-
-Awadi.

Izrael i USA od soboty atakują Iran, a ten odpowiada uderzeniami w Izrael i amerykańskie bazy w regionie.

Proces przekazania władzy w Iranie po śmierci ajatollaha Alego Chamenei rozpocznie się w niedzielę – oświadczył sekretarz irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Laridżani, który był doradcą Alego Chamenei.

„Wkrótce zostanie sformowana tymczasowa rada przywódcza. Do czasu wyboru przyszłego przywódcy odpowiedzialność przejmą prezydent (Masud Pezeszkian), szef władzy sądowniczej (Golamhosejn Mohseni Edżei) oraz jeden z prawników Rady Strażników” – oznajmił Laridżani w wywiadzie dla irańskiej telewizji państwowej.

Dodał, że rada przywódcza powstanie „jak najszybciej”. „Od dzisiaj pracujemy nad jej sformowaniem” – powiedział. Według niego tymczasowe kierownictwo może się ukonstytuować już w niedzielę.

Ostrzegł przy tym, że jeśli „grupy secesjonistyczne” podejmą próby działania, czeka je ostra odpowiedź. „Powinny wiedzieć, że nie będziemy tego tolerować” – powiedział, wzywając Irańczyków do jedności.

Stanom Zjednoczonym i Izraelowi zarzucił, że usiłują „okraść Iran” i spowodować jego dezintegrację.

Wcześniej przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammed Bager Kalibaf zapewnił, że Iran będzie nadal podążać szlakiem wyznaczonym przez Chamenei, a scenariusze, w tym dotyczące postępowania po jego śmierci, zostały wcześniej przygotowane.

Odnosząc się do prezydenta USA Donalda Trumpa i premiera Izraela Benjamina Netanjahu, oświadczył, że przekroczyli oni „czerwoną linię” i „zapłacą za to”.

Tysiące osób zgromadziły się w niedzielę na pl. Engelab w centrum Teheranu po ogłoszeniu informacji o śmierci najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, ajatollaha Alego Chamenei – poinformowali w niedzielę reporterzy agencji AFP.

Manifestanci, w większości ubrani na czarno, skandowali „Śmierć Ameryce!”. Wielu niosło flagi irańskie i portrety zamordowanego Chamenei.

APW, PAP