Fala przemocy w Meksyku
Poniedziałek, 23 lutego 2026 (18:27)Co najmniej 25 członków Gwardii Narodowej zginęło w aktach przemocy po pojmaniu i śmierci meksykańskiego barona narkotykowego El Mencho – poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej minister bezpieczeństwa Meksyku Omar Garcia Harfuch.
Do obławy na szefa kartelu Jalisco Nowa Generacja – Nemesio Oseguerę, znanego jako El Mencho, doszło w niedzielę rano. Od odniesionych obrażeń zmarł on w areszcie w mieście Tapalpa.
Śmierć El Mencho wywołała falę przemocy w Meksyku, członkowie jego kartelu przystąpili bowiem do ataków odwetowych.
Harfuch powiedział, że doszło do „27 tchórzliwych ataków na władze w Jalisco”, podczas których zginęło też 30 członków kartelu, jeden urzędnik prokuratury i jedna przypadkowa kobieta.
Jak podkreślił, w związku z falą przemocy zatrzymano 70 osób w 7 stanach. Władze rozmieściły też na zachodzie kraju dodatkowo 2500 żołnierzy, by zapobiec przemocy.
„Bacznie śledzimy wszelkie reakcje czy zmiany w kartelu, które mogłyby prowadzić do przemocy” – oznajmił.
Prezydent Meksyku Claudia Sheinbeum zapewniła, że w poniedziałek rano nie było w kraju blokad na drogach, a jej priorytetem jest przywrócenie pokoju i bezpieczeństwa w całym Meksyku. „Ochrona ludności jest sprawą najważniejszą” – zaznaczyła.
El Mencho był najbardziej poszukiwanym szefem kartelu w Meksyku. Za informację prowadzącą do jego pojmania Stany Zjednoczone oferowały 15 mln dolarów.
JG, PAP