• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Nie lękajcie się! Kościół żyje

Czwartek, 5 lutego 2026 (15:08)

W świetle znaku Kościoła żywego, w świetle charyzmatu Ruchu Światło-Życie chcemy dotknąć i odczytać znaczenie znaków, jakimi dla nas są dzisiaj święci Piotr i Jan Paweł II. Na ich grobach jesteśmy. Dwóch świętych świadków Jezusa, czasowo dwie różne epoki, które dzieli przepaść dwóch tysiącleci, a jednak jedna i ta sama wiara, jedna i taka sama miłość – wskazał pomocniczy biskup siedlecki Grzegorz Suchodolski, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice watykańskiej.

„Z wielką wdzięcznością przychodzimy tutaj do bazyliki watykańskiej i stajemy w samym sercu Kościoła przy grobach apostołów i Papieży, by wyznać i umocnić swoją wiarę” – mówił ks. bp Suchodolski we wspomnienie św. Agaty do uczestników czwartkowej Mszy św., wśród których były także osoby z archidiecezji łódzkiej i krakowskiej oraz diecezji siedleckiej, biorące udział w rekolekcjach oazowych III stopnia.

Jak informuje Vatican News, kaznodzieja nawiązał do testamentu króla Dawida z czwartkowego pierwszego czytania. „U kresu życia nie przekazuje on jednak synowi potęgi ani strategii, ale jedno ważne wezwanie: Strzeż poleceń Pana i chodź Jego drogami” – przypomniał pomocniczy biskup siedlecki. „Być apostołem, uczniem i sługą Boga nie oznacza być nieśmiertelnym. Dawid umiera i zostaje pochowany. Jego miejsce zajmuje inny. Podobny los spotyka Piotra, Linusa, Kleta, a także Jana Pawła II, Benedykta XVI i kiedyś każdego z nas”. Ksiądz biskup dodał: „Wiara, Kościół, Królestwo Boże trwa nie dzięki nieśmiertelności ludzi, nawet najświętszych, lecz dzięki wierności Boga”.

Jak podkreślił ks. bp Suchodolski, „stając dziś duchowo przy grobie Dawida, stając z wdzięczną modlitwą przy grobie Apostoła Piotra i św. Jana Pawła II, dziękujmy za to, co z ich życia i posługi przetrwało”. Kaznodzieja zachęcił: „Niech nasza obecność i modlitwa w tym miejscu prowadzą zwłaszcza do podjęcia odpowiedzialności za wiarę, za jej przekaz, za depozyt”.

Ksiądz bp Suchodolski przypomniał, że tydzień temu Leon XIV w przemówieniu do członków i pracowników Dykasterii Nauki Wiary mówił o międzypokoleniowym załamaniu w przekazywaniu wiary. Mówił o tym, że rośnie liczba osób, które nie postrzegają już Ewangelii jako istotnego źródła swojego życia. Zwłaszcza wielu młodych żyje bez odniesienia do Boga i Kościoła. Papież wskazywał, że to rodzi ból, ale zarazem skłania do ponownego odkrycia radości ewangelizacji.

Na zakończenie pomocniczy biskup siedlecki nawiązał do Ewangelii dnia, gdzie Jezus rozsyła apostołów po dwóch, żeby szli i głosili Dobrą Nowinę. „Mamy głosić Ewangelię. Poszedł więc Piotr aż do Rzymu, aż po męczeństwo. Poszedł Paweł i poszli pozostali apostołowie. Poszła Maryja Matka, a za nią wszystkie kolejne pokolenia Chrystusowych uczniów-misjonarzy. Poszli święci Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł II, a za nimi kolejni, aż po nas i po Papieża Leona” – mówił ks. bp Suchodolski.

„Nie lękajcie się! Kościół żyje wtedy, kiedy wyrusza w drogę, kiedy nie zatrzymuje Ewangelii dla siebie, kiedy się nie zamyka, lecz pozwala się prowadzić Panu – podsumował kaznodzieja. – Oto droga także dla nas, uczniów-misjonarzy Anno Domini 2026”.

Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II zgromadziła wielu uczestników, mieszkańców Rzymu, ale też pielgrzymów. Koncelebrowało ją ok. 100 kapłanów. 

APW, vaticannews.va