Dania: Władze wysłały wojsko na Grenlandię
Środa, 14 stycznia 2026 (14:25)Władze Danii wysłały na Grenlandię tzw. wysunięte dowództwo, które ma przygotować wzmocnienie obrony wyspy własnymi oraz międzynarodowymi wojskami – podał w środę duński nadawca publiczny DR.
Telewizja opublikowała zdjęcia samolotu patrolowego Challenger duńskich sił powietrznych na lotnisku
w grenlandzkiej stolicy Nuuk.
Według źródła DR zadaniem wysuniętego dowództwa jest przygotowanie infrastruktury i koordynacja logistyki na przyjęcie głównych sił.
Media przypominają, że znaczna część duńskiej armii,
w tym jednostki bojowe, zaangażowana jest w obronę regionu Morza Bałtyckiego.
O wzmocnieniu obecności wojskowej na Grenlandii mówił we wtorek szef resortu obrony Danii Troels Lund Poulsen, podkreślając, że chodzi o większe zaangażowanie duńskich sił zbrojnych, a także obecność wojsk państw sojuszniczych.
Obecnie duńskie wojsko na Grenlandii liczy 250-300 żołnierzy i podlega Dowództwu Arktycznemu w Nuuk. Jednostka ma do dyspozycji m.in. jedyną tego rodzaju jednostkę specjalną na świecie – Patrol Syriusz (Sirius), czyli sześć psich zaprzęgów, pozwalających żołnierzom
w trudnych warunkach przemierzać duże odległości.
Brak wystarczającego zaangażowania Danii w zapewnienie bezpieczeństwa Grenlandii jest jednym z argumentów podnoszonych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa przy artykułowaniu tez o konieczności przejęcia wyspy przez Stany Zjednoczone. Donald Trump żartował
z duńskich inwestycji w zakup psów. W środę po południu w Waszyngtonie ma dojść do spotkania delegacji duńsko-
-grenlandzkiej z sekretarzem stanu USA Markiem Rubiem,
a także wiceprezydentem J.D. Vance′em na temat przyszłości Grenlandii.
Z początkiem 2026 roku na nowo rozgorzał konflikt między Danią a USA o Grenlandię, gdy prezydent Donald Trump powtórzył, że posiadanie arktycznej wyspy jest kluczowe dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Oświadczenie prezydenta zbiegło się w czasie z amerykańską interwencją wojskową w Wenezueli.