• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Pielgrzymka do miejsca chrztu Jezusa

Sobota, 10 stycznia 2026 (12:01)

Około trzech tysięcy wiernych z całej Jordanii odbyło 9 stycznia 2026 r. doroczną pielgrzymkę do miejsca chrztu Jezusa w pobliżu Jerycha. Jak relacjonuje Vatican News, popłynęło stamtąd wspólne pragnienie: aby ten rok stał się czasem trwałego i sprawiedliwego pokoju.

Modlitwy za Jerozolimę, za mieszkańców Gazy i za całą Ziemię Świętą wzniosły się z najniżej położonego punktu na ziemi, który dla wiernych chrześcijańskich jest jednak miejscem najbliższym niebu. W Jordanii, na wschodnim brzegu rzeki Jordan, kilka kilometrów od Jerycha, znajduje się miejsce chrztu Jezusa.

Wznosi się tu obecnie kościół konsekrowany w 2025 roku podczas uroczystej celebracji z udziałem ks. kard. Pietra Parolina, sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, oraz łacińskiego patriarchy Jerozolimy – ks. kard. Pierbattisty Pizzaballi.

W styczniowy dzień 2026 r. odbyła się tu Msza św., na którą przybyły trzy tysiące chrześcijan z całego kraju. Była to doroczna, 26. pielgrzymka narodowa do miejsca chrztu Jezusa.

Uroczystość, której towarzyszyły wschodnie śpiewy religijne, zgromadziła przedstawicieli Kościoła grecko-melchickiego, maronickiego, chaldejskiego, syryjskiego oraz ormiańskokatolickiego. Współcelebrantem był także nuncjusz apostolski, arcybiskup Giovanni Dal Toso.

Kościół Chrztu Jezusa w Al-Maghtas, znany jako Betania za Jordanem – miejsce potwierdzone obecnością trzech kościołów bizantyjskich, świadectwami pielgrzymów, odniesieniami biblijnymi i odkryciami archeologicznymi – jest jednym z największych kościołów na Bliskim Wschodzie.

Msgr Iyad Twal, wikariusz patriarchalny w Jordanii, przewodniczył Mszy św., błogosławiąc wiernych wodami Jordanu. Wyjaśnił, że chrzest nie jest jedynie zewnętrznym obrzędem, lecz początkiem osobistej drogi wiary, prowadzącej do głębokiego doświadczenia duchowego. Wezwał także do stałego zaangażowania w prawdziwe wartości duchowe, wskazując na – jak to określił – wielkie niebezpieczeństwo: bycie blisko Boga, ale bez zdolności, by Go dostrzec, jak miało to miejsce w przypadku Heroda, uczonych w Piśmie i arcykapłanów.

Poszukiwanie pokoju i pojednania przenikało modlitwy zebranych, zaledwie kilka kilometrów od Palestyny i Gazy – ziemi naznaczonej konfliktem i zniszczeniem, zarówno ludzkich istnień, jak i miejsc. Dziś jednak – jak zaznaczył biskup Twal podczas spotkania z dziennikarzami – zaczyna ona doświadczać chwili wytchnienia, ponieważ obecny czas jest naznaczony „rzeczywistą determinacją, by odbudować nowe życie, z nadzieją, że bieżący rok naprawdę będzie świadectwem trwałego, sprawiedliwego i powszechnego pokoju”. Wyraził też życzenie, aby pielgrzymi mogli powrócić do Ziemi Świętej w liczbach z przeszłości, by ponownie być „błogosławieni wodami Jordanu”.

APW, vaticannews.va