Syryjska armia ogłosiła zakończenie „kompleksowej operacji bezpieczeństwa”
Sobota, 10 stycznia 2026 (11:53)Niektórzy kurdyjscy bojownicy, w tym część dowódców i ich rodziny, opuścili w nocy Aleppo, ale około 300 pozostało w kurdyjskiej dzielnicy Asz-Szajch Maksud, aby dalej walczyć – podała w sobotę Agencja Reutera, powołując się na trzy źródła w syryjskich służbach bezpieczeństwa.
Wcześniej w sobotę syryjska armia ogłosiła zakończenie „kompleksowej operacji bezpieczeństwa” w Asz-Szajch Maksud, jednej z dwóch kurdyjskich dzielnic Aleppo, gdzie od wtorku toczyła walkę z kurdyjskimi bojownikami. Ci jednak szybko zaprzeczyli doniesieniom o przejęciu kontroli nad częścią miasta przez siły rządowe.
Również obecni w Aleppo korespondenci francuskiej agencji AFP relacjonowali, że po ogłoszeniu przez syryjską armię informacji o zakończeniu operacji nadal słychać było odgłosy walk.
Armia syryjska zapowiedziała, że w piątek wkroczy do Asz-Szajch Maksud, ostatniej dzielnicy Aleppo kontrolowanej przez Kurdów – po tym, gdy kurdyjskie ugrupowania odrzuciły żądanie władz centralnych w Damaszku, aby wycofały swoich bojowników w ramach porozumienia o zawieszeniu broni.
W piątek siły rządowe przejęły kontrolę nad inną kurdyjską dzielnicą, Aszrafiją, gdzie również trwały walki.
W wyniku walk między armią Syrii a siłami kurdyjskimi w Aleppo około 150 tys. osób musiało od wtorku opuścić swoje domy – ogłosił w sobotę gubernator tego miasta na północy Syrii, cytowany przez agencję AFP. Jednostki kurdyjskie powiadomiły, że ataki armii rządowej są wspierane przez drony sił sąsiedniej Turcji.
Osoby te opuściły zamieszkane głównie przez Kurdów dzielnice Asz-Szajch Maksud i Aszrafija, które zostały dotknięte przemocą. Uciekinierzy poszukują schronienia w innych dzielnicach miasta lub w innych częściach prowincji – powiedział gubernator Azzam al-Garib na konferencji prasowej.
Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) – dowodzona przez Kurdów koalicja milicji i grup zbrojnych kontrolujących część północnej Syrii – ogłosiła w sobotę, że ataki syryjskiej armii w Aleppo są wspierane przez tureckie drony – przekazała Agencja Reutera.
Wybuchające co kilka tygodni na nowo starcia są wynikiem rosnącego napięcia w Syrii po obaleniu w grudniu 2024 r. prezydenta Baszara al-Asada przez siły wywodzące się z ugrupowań islamistycznych. Choć w marcu 2025 r. zawarto porozumienie zakładające włączenie kurdyjskich Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) do nowej armii syryjskiej, proces ten utknął w martwym punkcie. Kością niezgody pozostaje kwestia decentralizacji państwa – Kurdowie domagają się autonomii, co jest stanowczo odrzucane przez nowe władze.
Do podobnych walk w Aleppo doszło na początku października oraz pod koniec grudnia 2025 r. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, w starciach, które wybuchły we wtorek, zginęło 25 osób.
APW, PAP