• Niedziela, 5 kwietnia 2026

    imieniny: Wincentego, Ireny

Polacy mają dość propagandy sukcesu

Poniedziałek, 20 maja 2013 (16:15)

Wyniki sondażu CBOS mówiące o tym, że 71 proc. respondentów negatywnie ocenia pracę Sejmu, a 55 proc. Senatu, to kolejny z sygnałów potwierdzających rosnące niezadowolenie z sytuacji politycznej, a przede wszystkim gospodarczej kraju. Aktualnej koalicji rządzącej nie udaje się ukryć tego, że mimo prowadzonej tzw. propagandy sukcesu nasza sytuacja ekonomiczno-gospodarcza jest zła.

Społeczeństwo dostrzega, iż nie jesteśmy żadną „zieloną wyspą”. Kryzys, który pogrąża Unię Europejską, dosięgnął również Polskę. Moim zdaniem, właśnie świadomość tego ma bezpośrednie odbicie w sondażach oceniających pracę Sejmu, Senatu czy polskich polityków. Coraz gorsza, sytuacja gospodarcza przekłada się na stosunek obywateli do parlamentu i koalicji PO – PSL, która szósty rok z rzędu kieruje Polską.

W grupie najczęściej krytycznie wypowiadających się o pracy Sejmu znaleźli się ludzie młodzi (mający od 25 do 34 lat). Na taką ocenę wpływa fakt, że młodemu pokoleniu Polaków trudno dostrzec jakiekolwiek pozytywne skutki polityki rządzącej koalicji. W trwających kolejnych latach rządów aktualnej ekipy młodzi ludzie nie mogą realnie stwierdzić, iż ta władza coś dla nich uczyniła. Wręcz przeciwnie. Widzą, że w naszym kraju nadal uczciwymi metodami nie można się dorobić. Spokojne życie i ciepłe posadki zarezerwowane są dla tzw. znajomych królika. Dla pozostałych realną alternatywą jest emigracja. To potęguje świadomość, że rządy w Polsce nie idą właściwym torem. Młodzi ludzie zamiast kształcić się, mieszkać, pracować, a także zakładać rodziny w Polsce, wolą wyjeżdżać poza jej granice.

Najwyższe organy władzy, do których niewątpliwie należą Sejm i Senat, zdominowane i kontrolowane przez koalicję PO – PSL, nie uczyniły realnie nic, co odwróciłoby zarysowany trend.

Not. IK

Dr Przemysław Wójtowicz, politolog, wykładowca w WSKSiM w Toruniu