• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

SOS dla Ziemi Świętej

Wtorek, 16 grudnia 2025 (13:04)

Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie żyją w poczuciu zagrożenia, niepewności ekonomicznej i dramatycznego braku perspektyw.

Jak podkreśla ks. prof. Jan Żelazny, dyrektor polskiej
sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie, ich najpilniejszą potrzebą jest nadzieja – a jednocześnie możliwość
normalnej pracy. Temu służy akcja SOS dla Ziemi Świętej, prowadzona przez PKwP.
 
Ksiądz prof. Żelazny zwraca uwagę w rozmowie z Vatican News, że sytuacja autochtonicznych chrześcijan w regionie
pozostaje dramatyczna.
 
– W Syrii 90 proc. chrześcijan chce wyjechać. Z niektórych rodzin została jedna, dwie osoby – mówi, wskazując
na brak bezpieczeństwa i stabilności.
 
Choć rozpoczęty niedawno proces pokojowy daje pewne sygnały zmiany, „nie za dużo jeszcze zmienił”. W Syrii rok temu upadła dyktatura Baszszara al-Asada, a od kilku
tygodni jest wdrażane porozumienie pokojowe ws. Strefy
Gazy i Izraela. 
 
Najboleśniejszym skutkiem wojny jest zanik ruchu pielgrzymkowego w takich miejscach jak np. Betlejem.
– Nie ma pielgrzymów, nie ma turystów, nie ma tego,
co było ich głównym źródłem utrzymania. Oni nie chcą
żebrać. Oni chcą pracować – zaznacza ks. prof. Jan Żelazny.
 
Aby podtrzymać nadzieję tych, którzy chcą pozostać
na swojej ziemi, PKwP prowadzi akcję SOS dla Ziemi Świętej.

Na stronie pkwp.org można kupić produkty wytwarzane
przez lokalnych rzemieślników: różańce, figurki, szopki
czy ozdoby choinkowe. – My dajemy im możliwość pracy
z nadzieją, że w końcu ten ruch będzie przywrócony
– wyjaśnia ks. prof. Żelazny.
 
Wsparcie obejmuje też rodziny pozostające bez środków
do życia. Siostry elżbietanki opiekują się już prawie
50 rodzinami, które potrzebują pomocy charytatywnej,
aby przeżyć. PKwP wspiera również szkoły, bo – jak akcentuje szef sekcji polskiej – „od szkoły zależy przyszłość dzieci,
od szkoły zależy nadzieja tych ludzi”.

Nie wszyscy jednak mogą skorzystać z pomocy sprzedażowej.
 
– Jak sprzedać umiejętności kucharza, który kiedyś pracował
w restauracji, a dziś dwa razy w tygodniu może przygotować kebaby? – pyta ks. prof. Jan Żelazny. Dyrektor sekcji polskiej PKwP zauważa, że niepewność, codzienny lęk i brak perspektyw sprawiają, że kolejne rodziny myślą o emigracji.

Ksiądz prof. Żelazny powtarza, że kluczem jest nadzieja
– ta, o którą prosi się Boga, i ta, którą można podtrzymać czynami. – My możemy sprawić naszymi drobnymi gestami, aby tę nadzieję podtrzymać – zapewnia.
APW, vaticannews.va