• Niedziela, 5 kwietnia 2026

    imieniny: Wincentego, Ireny

PiS jest alternatywą

Niedziela, 19 maja 2013 (19:45)

Prawo i Sprawiedliwość (PiS) jest alternatywą dla obecnej władzy, zarówno programową, jak i wyborczą – przekonywał w Gryfinie (woj. zachodniopomorskie) prezes tej partii Jarosław Kaczyński. Zapowiadał likwidację gimnazjów i wprowadzenie zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom.

Polityk odwiedził w weekend cztery miejscowości na Pomorzu Zachodnim, poza Gryfinem – Police, Szczecin i Pyrzyce.

– Trzeba się rozstać z tą władzą, jest alternatywa. (...) Jeśli taka zmiana w Polsce nie nastąpi, to trzeba będzie czekać, by Polak mógł się czuć w sensie materialnym tak mocny jak Niemiec, wiele pokoleń – mówił polityk do licznie zebranych mieszkańców Gryfina.

Jak tłumaczył, dla obecnego rządu jest alternatywa rozumiana dwojako – jako alternatywa wyborcza oraz ta, która jest projektem społeczno-gospodarczym. – My mamy taki projekt – zaznaczył.

Wskazywał na podejmowane różne inicjatywy, które próbują uniemożliwić wprowadzenie tego projektu w życie. – Organizowanie różnych ruchów, które mają ludziom zawrócić w głowach: „PiS to tak naprawdę niewiele się różni od PO, a my tu jesteśmy np. oburzeni, my tu tak naprawdę coś zmienimy; jest jakiś kamień filozoficzny, jednomandatowe okręgi wyborcze, który wszystko zmieni”. Nie dajcie się na to nabierać – ostrzegał zebranych, nawiązując do inicjatyw Platformy Oburzonych, która lobbuje na rzecz wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.

– Nas atakują dlatego, że to my jesteśmy jedyną siłą, która może Polskę zmienić – dodał.

Odnosząc się do regionalnych problemów, mówił m.in. o konieczności działań w sprawie elektrowni Dolna Odra i stworzenia konkretnego planu dla tego zakładu. – Ta ziemia musi mieć własne źródła energii – zaznaczył. Podkreślał, że Szczecin tak jak niegdyś może odgrywać rolę największego portu na Bałtyku, jeśli zadba się o infrastrukturę, szczególnie sieć połączeń transportowych.

Mówił też o tym, że PiS będzie „bronić polskiej ziemi”. – Zrobimy to, co zrobili Francuzi, nie będzie możliwości w Polsce sprzedaży ziemi obcokrajowcom. (...) Jednym aktem prawnym unieważnimy umowy dotyczące sprzedaży ziemi zawarte z ominięciem prawa – zaznaczył, nawiązując do procederów wyprzedaży ziemi obcokrajowcom z pomocą osób podstawionych, czyli tzw. słupów.

Pytany przez zebranych o system edukacji, zapowiedział likwidację gimnazjów i powrót do poprzedniego systemu ośmioklasowej szkoły podstawowej i czteroletniej średniej. W kwestii tzw. ustawy śmieciowej stwierdził, że nie ma mowy, by została ona podtrzymana.

Na pytanie dotyczące polskiej obecności w UE, odparł, że należy przyłączyć się do Wlk. Brytanii, która chce zracjonalizować Unię, wyeliminować przepisy, które są niepotrzebne i zmienić mechanizm jej funkcjonowania. – W tej chwili UE jest narzędziem przede wszystkim jednego państwa, czyli Niemiec. To jest sytuacja, która się musi dla Niemiec, Europy, także dla Polski źle skończyć – dodał.

Jednocześnie prezes PiS przekonywał, że „sytuacja hegemonii jest sytuacją chorą”. – Unia została stworzona po to, by jej nie było. Trzeba wrócić do źródeł Unii – wskazał i dodał, że „wyjście z UE nie byłoby dobrym rozwiązaniem, chyba że Unia się rozleci, co jest możliwe”. – Wtedy trzeba będzie podejmować decyzje – odpowiadał Kaczyński.

IK, PAP