Razem dla Telewizji Trwam
Niedziela, 19 maja 2013 (19:42)W rodzinnej, radosnej i sympatycznej atmosferze przebiegła manifestacja w obronie Telewizji Trwam, która odbyła się na placu Zamkowym w Warszawie. Po raz kolejny sympatycy i widzowie tej katolickiej stacji zamanifestowali swój sprzeciw wobec jej dyskryminacji, a także obawy o zagrożenie dla wolności słowa i mediów w Polsce.
– Dziękujemy tym wszystkim, którzy stworzyli ten fenomen obrony Telewizji Trwam. Myśleli, że szybko się zmęczymy. (...) Życzę, żebyśmy byli maryjni wszyscy, z Maryją. Ona nas kocha. Zbudujemy wszystko, odbudowaliśmy tyle. Odbudujemy, ale kochajmy Matkę Bożą – powiedział podczas manifestacji o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, założyciel i dyrektor Radia Maryja. Podziękował także wszystkim zaangażowanym w walkę o miejsce na multipleksie.
– I zapamiętajmy to, co jest w Polsce, na co patrzymy. To jest patologia medialno-polityczno-biznesowa. A Naród? Naród pewno „precz z Polski”. Tak to wygląda. Patrzmy, co robią z młodzieżą. Tyle ludzi poza Polską, bo nie mają chleba tutaj – zaalarmował dyrektor Radia Maryja, zapraszając jednocześnie na lipcową pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja do Matki Bożej Królowej Polski na Jasną Górę.
Kto boi się Telewizji Trwam?
– Dlaczego te wszystkie „potęgi”, występujące w układzie zamkniętym, zjednoczyły się w uniemożliwianiu dostępu Telewizji Trwam do multipleksu? Dlaczego wśród tylu miejsc przydzielanych na multipleksie Telewizja Trwam i my, tak liczni odbiorcy jej programu, nie możemy otrzymać tego jednego? Dlaczego w czasie przebiegu całego pierwszego procesu koncesyjnego szuka się różnych wykrętów, aby tylko wśród obecnych na multipleksie nie było Telewizji Trwam? – pytał prof. dr hab. Kawecki, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja w służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu, członek komitetu SOS dla Telewizji Trwam. Naukowiec zaalarmował: „Nie chcemy powrotu do dawnego zniewolenia!”.
Do licznie zgromadzonych na placu Zamkowym w Warszawie widzów i sympatyków Telewizji Trwam swój telegram przesłał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. „Trzeba bronić Telewizji Trwam. Trzeba doprowadzić do tego, by znalazła się na multipleksie, trzeba doprowadzić do tego, żeby miała równe prawa. Walczymy o Telewizję Trwam, ale też o równe prawa polskich katolików, walczymy po prostu o polską demokrację, o równość obywateli” – wskazał prezes PiS.
Mamy wpływ na władzę
Poseł Andrzej Jaworski (PiS), przewodniczący Krajowego Komitetu SOS dla Telewizji Trwam, wskazał, iż dzisiejsza manifestacja pokazuje wszystkim Polakom, także tym, „którzy przez nieudolność rządów Donalda Tuska musieli emigrować; którzy mają problemy z dotarciem do lekarzy, którzy boją się o wychowanie swoich dzieci w szkołach, gdzie propagowana jest kultura homoseksualna”, że „jest alternatywa, że to my jesteśmy tą alternatywą”.
Z kolei poseł Beata Kempa (Solidarna Polska) w swoim przemówieniu zaznaczyła, że katolicy zobowiązani są także do wykorzystywania nowoczesnych technologii w głoszeniu Słowa Bożego.
- Korzystajcie ze zdobyczy techniki i poprzez zdobycze tej techniki trzeba nieść dobrą nowinę ludziom, Polakom. Jeśli nam się tego odmawia, mamy prawo manifestować, mamy prawo zbierać podpisy, mamy prawo tak jak dzisiaj zaznaczyć w sposób pokojowy, radosny, że mamy ponad 90 proc. katolików w naszym kraju – wskazała poseł Kempa i zaznaczyła, że „Telewizja Trwam, Radio Maryja to potęga modlitwy, potęga wspólnoty”.
- Niewiele jest w Polsce mediów, które mówią własnym głosem, które są przejawem wolności słowa, nie podporządkowały się politycznej poprawności – dzisiejszej cenzurze, są konkurencją dla monopolu informacyjnego w Polsce i realizują misję publiczną, służąc Polakom. Należy do nich niewątpliwie Telewizja Trwam – powiedziała poseł Elżbieta Kruk (PiS), była przewodnicząca KRRiT.
Jednocześnie wyjaśniła, że taka sytuacja wynika z systematycznego blokowania pluralizmu mediów, również za sprawą decyzji Krajowej Rady nieprzyznającej Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie.
- Jest to jawna dyskryminacja mediów katolickich, a co za tym idzie, wykluczenie ogromnej rzeszy odbiorców – widzów, na których straży interesów Krajowa Rada powinna stać. Polacy sprzeciwiają się takim praktykom organu konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej. (...) Tymczasem dominujące media milczą lub manipulują w tej kwestii, zamiast informować – podkreśliła poseł PiS.
Telewizja Trwam nie jest osamotniona
Dzisiejsza pokojowa manifestacja rozpoczęła się od modlitwy „Regina Caeli”, a o godz. 15.00 odmówiono Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W trakcie trwania manifestacji jej uczestnicy odśpiewali hymn narodowy oraz „Rotę”. Ponadto prezentowano fragment homilii bł. Jana Pawła II z 1979 roku, w której Papież Polak wypowiedział słynne słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”.
Dzisiejszą manifestację uświetniły występy wybitnych polskich aktorek Haliny Łabonarskiej i Katarzyny Łaniewskiej, które podczas swoich występów poruszyły serca zebranych na placu Zamkowym w Warszawie zaprezentowanymi patriotyczno-religijnymi utworami.
Na scenie wystąpiły także zespoły muzyczne Arisa Vinci, Duo Fenix-Dwa Fyniki, Orkiestra Kopalni Węgla Kamiennego Sośnica w Gliwicach. Uczestnicy manifestacji mieli możliwość wysłuchania także m.in. Macieja Wróblewskiego, Romualda Spychalskiego i Anny Jurczyńskiej. Spotkanie poprowadził Jan Kasprzyk, aktor „Naszego Teatru”.
W czerwcu spodziewane jest rozstrzygnięcie drugiego konkursu na cztery wolne miejsca na pierwszym multipleksie cyfrowym MUX-1. Dlatego też trwa nieustanna batalia o zaprzestanie dyskryminowania katolików i ich mediów w Polsce. Miliony osób w kraju i poza jego granicami wyraziło już swój sprzeciw wobec działań dyskryminujących Telewizję Trwam przy przydzielaniu koncesji na nadawanie cyfrowe przez Krajową Radę. W ponad 150 polskich miastach i za granicą przeszły marsze w obronie tej katolickiej stacji. Dotychczas głos blisko 2,5 mln Polaków jest całkowicie lekceważony, a decydenci wydają się pozostawać „głusi” na apele zarówno polskich biskupów, jak i polityków.
Izabela Kozłowska, Marta Milczarska