• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

USA: Prezydent Trump uczcił „wolność Maryi od grzechu pierworodnego”

Wtorek, 9 grudnia 2025 (11:12)

Prezydent Donald Trump uczcił 8 grudnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. 

„Dziś pragnę uhonorować każdego Amerykanina obchodzącego 8 grudnia jako dzień święty, upamiętniający wiarę, pokorę i miłość Maryi, matki Jezusa i jednej z największych postaci biblijnych” – napisał 8 grudnia w oświadczeniu prezydent USA Donald Trump. 

Katolicki portal CNA nie znalazł podobnych deklaracji dotyczących Niepokalanego Poczęcia u innych prezydentów, w tym nawet u dwóch jedynych katolików, którzy pełnili ten urząd: Johna F. Kennedy’ego i Joe Bidena. Inni prezydenci wspominali Maryję lub Niepokalane Poczęcie, czasem w kontekście Bożego Narodzenia lub innych wydarzeń, lecz nigdy w sposób formalny, uznający to święto.

„W uroczystość Niepokalanego Poczęcia katolicy świętują to, co uważają za wolność Maryi od grzechu pierworodnego jako Matki Boga” – czytamy w oświadczeniu. 

Oświadczenie prezydenta stwierdza, że zgoda Maryi podczas Zwiastowania na poczęcie i urodzenie Chrystusa była „jednym z najgłębszych i najbardziej brzemiennych w skutki wydarzeń w historii”, a sama Maryja „bohatersko przyjęła wolę Bożą z ufnością i pokorą”. W tekście przytoczono fragment Ewangelii:: „Oto ja służebnica Pańska; niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1,38).

„Decyzja Maryi na zawsze odmieniła bieg dziejów ludzkości” – czytamy w oświadczeniu, w którym opisano także Zwiastowanie przez Archanioła Gabriela, który nazywa Maryję „łaski pełną” i mówi jej: „Poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus”. Dalej przywołano „święte słowa, które przyniosły pomoc, pociechę i wsparcie pokoleniom amerykańskich wierzących w chwilach potrzeby”, cytując modlitwę „Zdrowaś Maryjo”.

Oświadczenie uznaje też „szczególną rolę”, jaką Maryja odegrała „w wielkiej historii Ameryki”. Donald Trump wspomina zawierzenie Stanów Zjednoczonych Matce Bożej dokonaną przez ks. bp. Johna Carrolla (1735-1815), pierwszego amerykańskiego biskupa i jedynego katolika, który podpisał Deklarację Niepodległości.

W oświadczeniu wspomniano też kilka  amerykańskich świętych i Sługę Bożego: św. Elżbietę Ann Seton, św. Franciszkę Ksawerę Cabrini i Czcigodnego Fultona Sheena, którzy „żywili głębokie nabożeństwo do Maryi”. Zauważono, że wiele amerykańskich kościołów, szpitali, uczelni i szkół nosi Jej imię, a Amerykanie 12 grudnia będą obchodzić święto Matki Bożej z Guadalupe. „W miarę jak zbliżamy się do 250. rocznicy chwalebnej amerykańskiej niepodległości, uznajemy i dziękujemy z całkowitą wdzięcznością za rolę Maryi w szerzeniu pokoju, nadziei i miłości w Ameryce i poza jej granicami” – stwierdził prezydent.

Oświadczenie wspomina również Papieża Benedykta XV, który poświęcił statuę Maryi Królowej Pokoju, aby zachęcić chrześcijan „do modlitwy o zakończenie straszliwej rzezi” podczas I wojny światowej, która zakończyła się kilka miesięcy później. „Dziś ponownie zwracamy się do Maryi o inspirację i pociechę, gdy modlimy się o zakończenie wojen oraz o nową i trwałą epokę pokoju, dobrobytu i harmonii w Europie i na całym świecie” – dodał w oświadczeniu prezydent Donald Trump.

Chad Pecknold, profesor nauk politycznych na The Catholic University of America, powiedział, że z zadowoleniem przyjmuje uznanie święta przez prezydenta. „Im bardziej Ameryka publicznie czci chrześcijańskie święta, takie jak Boże Narodzenie, Wielki Piątek i Wielkanoc, oraz im bardziej pamiętamy o naszych największych świętych i bohaterach narodowych, tym bardziej nasz naród będzie ukierunkowany na Boga” – powiedział. 

Susan Hanssen, profesor historii na Katolickim Uniwersytecie  w  Dallas, nazwała oświadczenie prezydenta „zdumiewająco historycznym wydarzeniem”. Podkreśliła, że aby celebrować Maryję jako „pełną łaski” „wykracza to poza wszystko, co Amerykanie kiedykolwiek słyszeli w prezydenckich przemówieniach publicznych”. 

Caleb Henry, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Franciszkańskim w Stubenville w stanie Ohio, powiedział CNA, że orędzie Donalda Trumpa wydaje się rozszerzeniem prezydenckiej kampanii America Prays (Ameryka w Modlitwie), która zachęca Amerykanów do modlitwy za kraj przed 250. rocznicą podpisania Deklaracji Niepodległości.

Według Henry’ego inicjatywa ta stara się „ponownie połączyć ludzi wiary z aktem podpisania Deklaracji Niepodległości”. Stwierdził, że oświadczenie dotyczące Niepokalanego Poczęcia jest „przesłaniem do katolickich wiernych Ameryki”, podkreślając, że historia kraju, choć złożona, „zakorzeniona jest w prawdach prawa naturalnego, praw natury i Boga ”. „Mamy w naszym kraju także tradycję maryjną” – dodał.

APW, KAI