Dziś w „Naszym Dzienniku”
Absurdalna polityka migracyjna
Środa, 3 grudnia 2025 (01:23)ROZMOWA z Jadwigą Wiśniewską, poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego
W najbliższych dniach ma zapaść decyzja dotycząca udziału Polski w tzw. mechanizmie solidarności w zakresie relokacji migrantów. Czy Unia Europejska może rzucić Donaldowi Tuskowi „koło ratunkowe” i zaakceptuje wniosek o zwolnienie Polski z obowiązku przyjmowania migrantów? Czego UE może oczekiwać w zamian za ewentualne wsparcie dla rządu „uśmiechniętej koalicji”?
– Na wstępie trzeba raz jeszcze wyraźnie sprostować fundamentalne kłamstwo Tuska: Polska nie została zwolniona z paktu migracyjnego. Używając jego słów, beneficjentami paktu zostały tylko Włochy, Grecja, Hiszpania, Cypr oraz Malta. Polska natomiast znalazła się w gronie państw – Austria, Bułgaria, Czechy, Estonia, Chorwacja, Łotwa, Litwa, Estonia, Finlandia – które mogą ewentualnie warunkowo ubiegać się o częściowe i czasowe zwolnienie z tzw. wkładu solidarnościowego. To istotna różnica. Co to oznacza w praktyce? O wszystkim będzie decydować Rada Europejska, czyli państwa UE, które kwalifikowaną większością głosów mogą odroczyć nasz udział w relokacji migrantów w zamian za inne obowiązki. Należy mieć wątpliwości, czy kraje zmagające się z ogromnymi problemami migracyjnymi, takie jak Niemcy, Belgia czy Francja, będą skłonne głosować za zwolnieniem Polski z przyjmowania migrantów bez znaczących ustępstw w innych dziedzinach. Radość i infantylny triumfalizm Tuska po ogłoszonej propozycji Komisji są nie tylko przedwczesne, ale i nieoparte na żadnych faktach. Nic nie zostało załatwione ani potwierdzone.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.