• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Nasza ufność w Tobie

Środa, 3 grudnia 2025 (00:12)

Nowenna w intencji Radia Maryja i jego założyciela o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR

Kontynuujemy nowennę przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, którą obchodzić będziemy 8 grudnia. Ten dzień to także 34. rocznica powstania Radia Maryja, które od samego początku jest niezwykle atakowane przez środowiska lewicowe. Agresja w stosunku do tej katolickiej rozgłośni oraz jej Założyciela i dziś nie ustaje. Dlatego potrzeba naszej modlitwy za Radio Maryja i za jego dyrektora o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR. Polecajmy też wszystkie dzieła powstałe przy toruńskiej rozgłośni, a szczególnie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II, które obecna władza chce zniszczyć. Teksty nowenny zaczerpnięte zostały z pism św. Maksymiliana Marii Kolbego, wielkiego czciciela Niepokalanej. Włączmy się wszyscy i zachęćmy innych.

Dzień piąty – 3 grudnia

1. Modlitwa

O Niepokalana, nieba i ziemi Królowo; wiem, że niegodzien jestem zbliżyć się do Ciebie, upaść przed Tobą na kolana z czołem przy ziemi, ale ponieważ kocham Cię bardzo, przeto ośmielam się prosić Cię, abyś była tak dobra i powiedziała mi, Kim jesteś? Pragnę bowiem poznać Cię coraz więcej i więcej bez granic, i miłować coraz goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń. I pragnę opowiadać też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznało i coraz goręcej umiłowało. Owszem, byś się stała Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić będą kiedykolwiek – i to jak najprędzej i jak najprędzej.

Jedni nie znają jeszcze wcale Twego Imienia, inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie, jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia, a są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królową i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć kolana.

Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.

O Pani, zakróluj w sercach wszystkich i każdego z osobna.

Niech wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca na niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi.

2. Rozważanie

Niepokalana, Nasza Matka

Wyrazy ludzkie nie wystarczą do mówienia o Niej, bo Ona niepokalana, cała piękna, a wyrazy nasze nie są wolne od niedoskonałości; ani rzeczy stworzone, z których ich znaczenie jest zaczerpnięte, nie są bez skazy. Mowa ludzka ma tylko dopomóc duszy do zbliżenia się do Niej, a Ona sama się duszy coraz jaśniej objawi; dusza w modlitwie, w częstym a serdecznym z Nią przestawaniu coraz doskonalej Ją rozumieć będzie, Jej Bożą niepokalanością się zachwycać i miłością ku Niej rozpłomieniać.

Nazywamy Ją Panią, ale pojęcie to oddala od serca matczynego.

Nazywamy Królową, lecz i tu trzeba by dodać, że to Królowa serc, Królowa miłości. Jej prawo – to miłość, Jej potęga – to miłość matczyna.

Nazywamy Ją Matką. Matka ziemska nie jest wolna od ułomności, stąd też ustawy ludzkie zawierają miejsca o prawach dzieci wobec rodziców; tymczasem ta Matka to Matka bez skazy, niepokalana i jakiekolwiek zastrzeżenie ze strony dziecka sprawiłoby Jej słusznie niewymowną przykrość i krzywdę, gdyż zawierałoby przypuszczenie, że nie jest niemożliwym u Niej choćby cień skazy. Owszem Jej oddane dziecię pragnie, by Ona go używała i zużyła, pragnie się dla Niej wyniszczyć.

Te i podobne wyjaśnienia, chociażby wznoszone bez końca, nie powiedzą jeszcze ani w części tego, co odczuwa dusza Jej miłością trawiona. Doświadcza na sobie, że Niepokalana staje się coraz bardziej jej pod każdym względem i zdaje sobie sprawę, że to dopiero początek poznania Jej i pokochania. Bezpośrednio z Jej serca czerpie więcej wiedzy o Niej i bardziej się Jej miłością rozpala niż ze wszystkich słów ludzkich razem wziętych.

3. Wezwanie

Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza. Dozwól, bym własnym kosztem Cię chwalił.

Dozwól, bym się przyczynił do jeszcze większego, do jak największego wyniesienia Ciebie.

4. Zastosowanie

Będę miłował Niepokalaną ofiarnie jak Matkę. Ona mnie miłuje aż do ofiary z Syna Bożego; przy zwiastowaniu przyjęła mnie dobrowolnie za dziecko. Ona upodobni mnie do siebie, coraz bardziej niepokalanym czynić będzie, mlekiem swej łaski karmić. Mam tylko pozwolić Jej się prowadzić, coraz swobodniej przez Nią urabiać.

5. Akt strzelisty

O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkich, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciół Kościoła Świętego i za poleconych Tobie.

„Nasz Dziennik”