• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

Rząd jest bierny wobec bezrobocia

Sobota, 18 maja 2013 (19:57)

Rząd prezentuje „postawę całkowitej bierności” wobec problemu bezrobocia – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, który uczestniczył w konferencji „Więcej pracy”, zorganizowanej przed bramą główną dawnej Stoczni Szczecińskiej.

– Bardzo wielu specjalistów, którzy budowali statki, dziś pracuje w innych krajach, m.in. to oznacza, że Polska traci siły, potencję, a nasza przyszłość jest zagrożona – mówił Kaczyński, wskazując na dawną stocznię. Podkreślił, że wielkim problemem jest emigracja zarobkowa.

Lider największej opozycyjnej partii nazwał działania rządu „szkodliwymi i antypracowniczymi”. – Ta władza nie przejmuje się bezrobociem i ucieczką ludzi z Polski. Fundusze na walkę z bezrobociem są ograniczane, teraz je się trochę zwiększa, ale jakościowej zmiany nie ma. Mamy do czynienia z innego rodzaju atakami na pracę: podwyższenie wieku emerytalnego, projekt, żeby godziny pracy rozliczać w skali roku. Można powiedzieć, że to wszystko to atakowanie pracowników – powiedział Kaczyński.

 – Atakuje się polską pracę, odbiera się tej pracy godność i niszczy się ją, ale uderza się także w polskie interesy narodowe – podkreślił prezes PiS.

Jego zdaniem, „walka z bezrobociem jest dzisiaj zadaniem numer jeden”. – Zadaniem numer jeden jest także walka o godność polskiej pracy, walka z umowami śmieciowymi, czyli z procesem cywilizacyjnego cofania się naszego kraju. Musimy tego bronić i to odbudowywać, to jest nasze wspólne zadanie – powiedział Kaczyński.

Na spotkanie przybyli m.in. szefowie „Solidarności” kilku regionów kraju, a także parlamentarzyści PiS. Zebranym przypomniano na filmie historię upadku szczecińskiej stoczni. To – zdaniem przemawiających – przyczyniło się do degradacji regionu.

Poseł PiS Stanisław Szwed mówił o tym, że przygotował narodowy program zatrudnienia jako odpowiedź na rosnące bezrobocie, szczególnie wśród ludzi młodych. Poinformował zebranych, że czytanie projektu ma się odbyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

Jego strategicznym zadaniem jest stworzenie 1,2 mln miejsc pracy w mniejszych ośrodkach i dla młodych, m.in. dzięki pomocy dla zatrudniających ich przedsiębiorców.

Konferencja odbyła się przed bramą główną dawnej Stoczni Szczecińskiej w rozstawionym namiocie, a nie – jak planowano wcześniej – w historycznej stołówce stoczni, gdzie podpisano szczecińskie Porozumienia Sierpniowe.

Jak poinformował wcześniej media Jacek Sasin – wiceprezes organizatora konferencji, czyli Ruchu Społecznego im. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego – zarządca terenów postoczniowych Towarzystwo Finansowe Silesia wycofało zgodę na organizację spotkania. – Mimo podpisanej umowy i wpłaconych pieniędzy za jej wynajem – zaznaczył Sasin.

Swierdził, że należąca do Skarbu Państwa Silesia jako powód podała awarię instalacji elektrycznej. – Choć Ruch deklarował, że ma własne źródła zasilania, Silesia nie zmieniła zdania – podkreślił. Dodał, że organizator oczekuje od ministra skarbu wyjaśnienia sytuacji i podania „prawdziwych powodów tej skandalicznej decyzji”.

Przed konferencją Jarosław Kaczyński złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary Grudnia 1970 r. Towarzyszyli mu m.in. parlamentarzyści PiS, związkowcy, osoby represjonowane w stanie wojennym, członkowie Stowarzyszenia Grudzień '70.

JD, PAP